■ Ministerstwo Finansów zaostrzyło stanowisko w zakresie rozliczania pakietów medycznych. Każdy pakiet, jaki pracodawca oferuje pracownikom, jest przychodem pracownika. Czy zgadza się pan z taką interpretacją?
- Resort finansów zmienił o 180 stopni dotychczasową interpretację przepisów w tym zakresie. Być może chodzi o tzw. zrównanie szans - ukłon w stronę firm ubezpieczeniowych, które od dawna podnosiły kwestię nierównego traktowania - abonament nie był opodatkowany, a polisa ubezpieczeniowa była.
Pakiet medyczny jest świadczeniem w naturze i powinien być opodatkowany, ale - nie można określić dokładnie, jakie realne korzyści osiąga podatnik z tytułu wartego np. 100 zł pakietu medycznego (raz może to być 0 zł, a raz 5 tys. zł). Poza tym świadczenie w naturze musi być skonsumowane, aby można było je opodatkować. W takim razie, co chcemy opodatkować - komfort psychiczny czy realny przychód, którego wartość ciężko ustalić. Dlaczego mamy płacić drugi raz za to, za co już zapłaciliśmy w składce zdrowotnej? Jeśli sprawa opodatkowania abonamentów jest wątpliwa, to interpretacja przepisu powinna być korzystna dla podatnika.
■ Od 1 stycznia 2007 r. zmieniły się przepisy w zakresie rozliczania kosztów podatkowych. Teraz wydatki na opiekę medyczną mogą być kosztem. Czy wpłynęło to na zwiększenie zainteresowania usługami medycznymi?
- Owszem, zainteresowanie jest duże, ale nie mogę potwierdzić, że wynika ono głównie z możliwości wliczenia abonamentu medycznego w koszty. Było to przywrócenie stanu sprzed dwóch lat.
Za głównego sprawcę uznałbym raczej sytuację na rynku pracy i chęć wzbogacania pakietów socjalnych przez świadomych pracodawców.
■ Z jednej strony pracodawca może zaliczyć do kosztów wydatki na abonamenty medyczne. Z drugiej, MF każe wartość pakietów opodatkowywać pracownikom. Jakie widzi pan wyjście z tej sytuacji?
- W związku z odmiennymi od wcześniejszej interpretacji MF opiniami niektórych urzędów skarbowych, firmy opodatkowywały już pakiety. Sytuacja nie jest więc nowa. Nie sądzę, żeby fakt potrącenia np. 3,8 zł z pensji na PIT od abonamentu, bo tyle zapłaci pracownik od pakietu wartego 100 zł, obniżył zainteresowanie tym bonusem. W skali roku daje to kwotę 45,6 zł, czyli o połowę niższą od średniej ceny konsultacji w prywatnej przychodni. Mam jednak nadzieję, że resort zweryfikuje swoje stanowisko.
Rozmawiała Ewa Matyszewska

Stawka podatku akcyzowego dla paliwa zużywanego do lokalnego publicznego transportu pasażerskiego, np. autobusami, nie zostanie obniżona, mimo że możliwość taką przewidują przepisy wspólnotowe.