Skarżący zwrócił się z wnioskiem do naczelnika urzędu skarbowego o zwrot nienależnie pobranej kwoty VAT. Stwierdził, że zakupił garaż od dewelopera, w cenie którego był 22-proc. VAT. Jednocześnie zakupił też mieszkanie, którego sprzedaż opodatkowano 7-proc. VAT. W jego ocenie choć zawarł dwie oddzielne umowy zakupu mieszkania i garażu, stawka VAT powinna wynosić 7 proc. Garaż jest bowiem lokalem przynależnym do mieszkania.

Naczelnik urzędu skarbowego odmówił wszczęcia postępowania w sprawie zwrotu VAT. Argumentował, że żądanie zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną w sprawie. Postanowienie zostało utrzymane w mocy przez dyrektora izby skarbowej. Organ wskazał, że przepisy ustawy o podatku od towarów i usług nie przewidują uprawnienia nabywcy towaru do kwestionowania prawidłowości zastosowanej przez sprzedawcę stawki VAT. W związku z tym nie ma możliwości zwrotu zawyżonego podatku na rzecz nabywcy.

Sprawa trafiła na wokandę sądu, ale ten również nie przyznał racji skarżącemu. Sąd przypomniał, że pojęcie strony z art. 133 par. 1 Ordynacji podatkowej jest dostosowane swoim zakresem do postępowania podatkowego. A zatem stroną postępowania podatkowego jest podatnik oraz inne osoby wymienione w tym przepisie, które z uwagi na swój interes prawny żądają czynności organu podatkowego, do której czynność organu podatkowego się odnosi lub której interesu prawnego działanie organu podatkowego dotyczy.

W ocenie sądu organy podatkowe prawidłowo wykazały brak interesu prawnego skarżącego w dochodzeniu zwrotu różnicy VAT. Skarżący nie był stroną postępowania podatkowego z tytułu nabycia przedmiotowego garażu od dewelopera. To deweloper wystawiający faktury VAT, z wykazanym należnym podatkiem z tytułu tej sprzedaży był podatnikiem VAT. Skarżący nie ma więc prawa kwestionować stawki VAT od tej sprzedaży. Zasadnie zatem organy podatkowe odmówiły wnioskodawcy wszczęcia postępowania z wniosku o zwrot 15-proc. różnicy VAT z uwagi na brak atrybutu strony.