ORZECZENIE

Zapadł korzystny wyrok dla firm, u których w związku ze spłatą pożyczki lub kredytu powstają różnice kursowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał bowiem, że powstały w ten sposób wzrost wydatków na spłatę zobowiązania można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów. Sąd stwierdził także, że w takim przypadku nie ma zastosowania art. 16 ust. 1 pkt 10 lit. a) ustawy z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 54, poz. 654 z późn. zm.). Zgodnie z tym przepisem nie można zaliczyć do kosztów podatkowych wydatków na spłatę pożyczek lub kredytów, z wyjątkiem skapitalizowanych odsetek od tych pożyczek.

W skardze skarżąca spółka podkreślała, że ten przepis obejmuje jedynie wydatki na spłatę kredytu, a nie różnice kursowe.

Spółka, która jest podmiotem polskim, dostała pożyczkę w banku w Austrii. Następnie zawarła drugą umowę pożyczki z firmą francuską, na mocy której firma ta przelała środki na konto bankowe polskiej firmy w austriackim banku. W ten sposób doszło do spłaty pożyczki zaciągniętej przez polską firmę. Problem polegał na tym, że powstały różnice kursowe między dniem zaciągnięcia pożyczki a dniem jej spłaty. Skarżąca spółka twierdziła więc, że powstałe w ten sposób różnice kursowe ma prawo zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów. Organy podatkowe nie chciały jednak uznać tego stanowiska i twierdziły, że w polskiej spółce nie doszło do powstania różnic kursowych. Stanowisko takie uzasadniały tym, że firma francuska przelała środki bezpośrednio na rachunek polskiej spółki w banku w Austrii.

Z wyroku WSA wynika jednak, że różnice kursowe powstały spółce może ona zaliczyć je do kosztów podatkowych.

Sygn. akt III SA/Wa 2199/07