"To pokazuje, że idziemy zgodnie z harmonogramem" - powiedział w poniedziałek wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda.

„W Polskim Ładzie proponujemy historyczną, podwyżkę kwoty wolnej do 30 tys. zł. Równo dla wszystkich, niezależnie od zarobków. To europejski poziom, podobny do tego w Niemczech czy Francji” – podało MF na Twitterze.

"Od przyszłego roku składki ZUS będą płacić firmy na takich zasadach jak pracownicy" - powiedział Tadeusz Kościński, minister finansów.

Reklama

Wiceminister Jan Sarnowski uściślił, że wszyscy zapłacą taką samą składkę zdrowotną. Będzie wynosić 9 proc. od osiąganych dochodów, bez możliwości odliczenia jej części od podatku

Kościński dodał, że estoński CIT i obniżki stawek ryczałtu to sposoby na większe dochody dla przedsiębiorców i odbicie gospodarki.

Reklama

"Polski Ład to podatkowe fair play wobec państwa. W polskim Ładzie proponujemy uczciwe płacenie podatków i składek" - zaznaczył Kościński.

Projekt ustawy podatkowej składa się z trzech części.

Jak tłumaczył Sarnowski, pierwszy pakiet to jest pakiet najważniejszy, ten który zmieni system podatkowy w kierunku większej sprawiedliwości. Zawierać będzie znaczne, historyczne podniesienie bezprecedensowe kwoty wolnej od podatku., jak również regulacje z nim powiązane. Zmiany dot. składki zdrowotnej, podniesienie o 40 proc. 2 progu progresji oraz zmiany w uproszonych formach opodatkowania, czyli w ryczałcie od przychodów ewidencjonowanych oraz karcie podatkowej.

Drugi pakiet to jest zmiana przepisów - podatkowy restart gospodarki” – tłumaczy wiceminister. Dodaje, że kompletny pakiet ulg i zachęt, które były już prezentowane i konsultowane w ostatnich tygodniach przez MF to jest kilkanaście ulg i uproszczeń bardzo precyzyjnych i nakierowanych na konkretne kategorie przedsiębiorców.

„Po pierwsze na MŚP, po drugie na duże międzynarodowe holdingi, po trzecie na firmy i przemysł innowacyjny, i w końcu na Polaków, co do których chcielibyśmy aby wrócili zza granicy” – mówił Sarnowski.

Trzeci zestaw przepisów – równe szanse dla biznesu” – wyjaśnia wiceminister. Sarnowski tłumaczy, że to jest pakiet uszczelnień systemu podatkowego, który będzie bardzo ważnym elementem.

„Cała reforma przyniesie 8 mld zł. Koszt reformy wynosi 20 mld zl. Nakierowana ona będzie na walkę z szarą strefą oraz walkę z wyprowadzaniem środków bez podatku poza Polskę do rajów podatkowych” – dodaje wiceminister.

"Rząd planuje, że 6 z 8 mld zł, które ma kosztować reforma podatkowa w ramach tzw. Polskiego Ładu, zostanie pokryte z uszczelnienia systemu podatkowego" - oświadczył wiceminister finansów Jan Sarnowski.

„Wzrost kwoty wolnej do 30 tys. zł to odważny ruch na rzecz osób mniej zarabiających. Niemal 9 mln Polaków przestanie płacić PIT”– czytamy na Twitterze MF.

Waldemar Buda, goszcząc w stacji Polsat News, zapowiedział, że w poniedziałek opublikowany zostanie projekt ustawy dotyczący rozwiązań podatkowych przewidzianych w programie Polski Ład Zjednoczonej Prawicy.

Wiceminister stwierdził, że "do listopada" muszą zostać dopracowane wszystkie rozwiązania podatkowe z Polskiego Ładu, gdyż koalicji rządzącej zależy, aby jak najszybciej, od nowego roku, weszły one w życie.

"Dzisiaj będzie projekt ustawy, konkretne rozwiązania, do których każdy będzie mógł się odnieść" - stwierdził Buda.

Patkowski o ustawie podatkowej

Na początku lipca wiceminister finansów Piotr Patkowski był pytany o klasę średnią.

W Ministerstwie Finansów na klasę średnią patrzymy pod kątem średnich zarobków. Z danych wynika, że 10 proc. najlepiej zarabiających Polaków uzyskuje dochody miesięczne powyżej 10 tys. zł, więc ich spokojnie można uznać za klasę wyższą. Natomiast klasa średnia, patrząc na dominantę średnich zarobków, zaczyna się powyżej 4 tys. zł brutto. Już od tego poziomu sama osoba ma odczucie, że należy do klasy średniej

– powiedział Patkowski.

Jednym z rozwiązań, jakie wprowadza Polski Ład, jest wprowadzenie zakazu odliczania składki zdrowotnej od podatku. Patkowski był pytany o sytuację, kiedy przedsiębiorca pracuje na etacie i zarazem prowadzi firmę, co może oznaczać, że będzie płacił podwójną składkę zdrowotną i nie będzie mógł żadnej z nich odliczyć od podatku.

Gowin popiera zasady Polskiego Ładu, ale jest różnica zdań ws. podatkowych

"Doskonale znam zasady Polskiego Ładu i w ogromnej większości popieram; natomiast rzeczywiście jest trwająca różnica zdań jeżeli chodzi o kwestie podatkowe" - mówił lider Porozumienia, wicepremier i szef MRPiT Jarosław Gowin.

My dlatego z brakiem akceptacji podchodzimy do dotychczasowych propozycji Ministerstwa Finansów, bo one oznaczałyby nie, że jacyś bogacze będą wyżej opodatkowani, bo to można rozważyć, tylko że wyższe podatki będą płacić miliony ciężko pracujących Polaków

- zaznaczył Gowin.

Jak wskazał "dzięki propozycji Porozumienia, mojej własnej, jeśli chodzi o osoby zatrudnione na umowę o pracę, nie będzie płacił wyższych podatków nikt, kto zarabia do 13 tys. zł brutto i to jest rozwiązanie, które my akceptujemy". "Gorzej jest, jeżeli chodzi o przedsiębiorców, o osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą. Tutaj podatki zaczynałyby rosnąć od poziomu 6 tys. zł" – dodał lider Porozumienia.

Kaczyński o Polskim Ładzie

"Zmiana modelu podatkowego ma fundamentalne znaczenie, bo u nas jest tak, że im kto więcej zarabia, tym mniej płaci danin" - mówił tygodnikowi "Gazeta Polska" wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński.

W ocenie Kaczyńskiego "nie ma społecznego, ekonomicznego czy moralnego uzasadnienia dla przedłużania tej niesprawiedliwej sytuacji."

Kaczyński zapewnił, że "ogromna część realnej klasy średniej albo zyska, a w najgorszym wypadku nic nie straci na Polskim Ładzie", a grupa kilku procent najzamożniejszych Polaków będzie musiała płacić większe daniny społeczne. Podkreślił, że z punktu widzenia ich dochodów ten wzrost nie będzie duży.

Zmiany dotyczące amortyzacji składników majątku prywatnego wprowadzanego do firmy

Dokonaliśmy korekt w zakresie podatku od osób fizycznych. Chodzi o wątpliwości, jakie zostały zgłoszone przez Krajową Administrację Skarbową, dotyczącą styku między majątkiem osobistym a majątkiem jednoosobowej działalności gospodarczej

– powiedział PAP Aleksander Łożykowski, dyrektor departamentu podatków dochodowych w Ministerstwie Finansów.

Doprecyzowanie przepisów dotyczyło m.in. kwestii wprowadzania do majątku firmy składników majątku prywatnego przedsiębiorcy.

Chodzi o sytuację, w której do majątku firmy wprowadzane są rzeczy, które wcześniej były wykorzystywane przez przedsiębiorcę przez kilka, czy nawet kilkanaście lat. Obecne przepisy pozwalają w takiej sytuacji odtworzyć wartość historyczną majątku, nawet jeśli do zakupu doszło wiele lat wcześniej. W rezultacie wartość przedmiotu podlegającego amortyzacji odbiega wyraźnie od jego rzeczywistej wartości, co rzutuje na wysokość podatku, sztucznie ją zmniejszając. W ten sposób koszty podatkowe są znacznie wyższe i w związku z tym dochód do opodatkowania jest mniejszy

– powiedział dyrektor Łożykowski.

Kolejną kwestią, którą chce uregulować w pakiecie uszczelniającym resort finansów, jest kwestia sprzedaży majątku firmowego. Chodzi głównie o sytuacje związane z leasingiem.

Zgodnie z obecnymi przepisami, jeśli wykupu dokonuje się do majątku firmy, wówczas przy sprzedaży takiego przedmiotu często powstaje przychód, co wiąże się z wyższym podatkiem.

„Obecnie wielu przedsiębiorców decyduje się na wykup przedmiotu leasingowanego w ramach działalności gospodarczej bezpośrednio do majątku prywatnego. Tym samym mogą oni po upływie 6 miesięcy dokonać sprzedaży takiego przedmiotu bez podatku. To ewenement w Unii Europejskiej i szkodliwa praktyka, której chcemy teraz postawić tamę” – powiedział dyrektor Łożykowski.

W ramach uszczelnienia Ministerstwo Finansów zamierza doprecyzować przepisy dotyczące restrukturyzacji firm.

„Wielu podatników wykorzystuje przepisy związane z podatkowymi skutkami restrukturyzacji nie do przeprowadzenia rzeczywistego procesu naprawy spółki, lecz wyłącznie w celach podatkowych. Wprowadzimy do przepisów wprost pewne warunki, których spełnienie umożliwi skorzystanie ze zwolnienia z opodatkowania dochodów w przypadku restrukturyzacji” – poinformował Łożykowski.

Polski Ład

Polski Ład to firmowany przez partie tworzące Zjednoczoną Prawicę nowy program społeczno-gospodarczy na okres po pandemii. Jego fundamenty to 7 proc. PKB na zdrowie; obniżka podatków dla 18 mln Polaków (w tym kwota wolna od podatku do 30 tys. zł i podniesienie progu podatkowego z 85,5 tys. zł do 120 tys. zł), inwestycje, które wygenerują 500 tys. nowych miejsc pracy, mieszkania bez wkładu własnego i dom do 70 mkw. bez formalności, a także emerytura bez podatku do 2500 zł.