To, że budynek nie jest przyłączony do sieci elektroenergetycznej, nie oznacza, że nie może być używany przez firmę.
Burmistrz miasta wydał decyzję, z której wynikało, że spółka ma do zapłaty 50 tys. zł podatku od nieruchomości. Według przedsiębiorstwa danina została zawyżona, ponieważ organy niesłusznie zastosowały wyższą stawkę. Powodem jest zły stan techniczny budynku oraz brak podłączenia do sieci elektroenergetycznej, a także oczekiwanie na konieczne pozwolenia administracyjne związane z remontem i adaptacją budynku. Według spółki z uwagi na względy techniczne, o których mówi art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 95, poz. 613 z późn. zm.), nieruchomość powinna być obciążona niższą stawką.
Organ ustalił, że sporna nieruchomość nie jest przedmiotem żadnego postępowania prowadzonego przez powiatowy nadzór budowlany obejmującego stan techniczny budynku, więc powołanie się na względy techniczne nie ma w tej sprawie uzasadnienia.