ORZECZENIE

W toku postępowania podatkowego stwierdzono, że podatnik zaniżył przychód oraz zawyżył koszty uzyskania przychodu. Organ ustalił, że rozbieżność wynikała z zawyżenia wartości początkowej sprowadzonego z USA ciągnika siodłowego i w konsekwencji zawyżenia odpisów amortyzacyjnych.

Wartość początkową pojazdu podatnik ustalił w oparciu o wycenę przeprowadzoną przez biegłego. Podnosił, że taki sposób ustalania wartości pojazdu był konieczny, gdyż ciągnik był po gruntownym remoncie dokonanym już po sprowadzeniu, a zgromadzone rachunki za części zamienne nie spełniały określonych wymogów.

Stanowisko to zostało przez organ zakwestionowane. Wskazano, że nie wystąpiły przesłanki ustalenia wartości początkowej ciągnika w oparciu o wycenę biegłego, ponieważ ciągnik ten nie został przez podatnika wytworzony, lecz został zakupiony z zamiarem wykorzystywania go w działalności gospodarczej. Ponadto organ wskazał, że skoro ciągnik został zarejestrowany, tzn. że był kompletny i zdatny do użytku w dniu jego rejestracji i mógł być wykorzystywany w prowadzonej działalności gospodarczej. Organ wskazał także, iż ustalona wartość początkowa środka trwałego może być podwyższona o sumę wydatków poniesionych na jego ulepszenie, ale te wydatki muszą być odpowiednio udokumentowane. W niniejszej sprawie podatnik wprawdzie przedłożył dowody zakupu różnych części samochodowych, jednak nie mogły one być uwzględnione, bo nie były wystawione na jego nazwisko. Podatnik złożył skargę do WSA.

Sąd podzielił stanowisko organu w kwestii braku przesłanek wyceny środka trwałego przez biegłego, dodając, że wartość początkową środka trwałego wyznacza cena nabycia wykazana na fakturze powiększona o odpowiednie wydatki.

Zdaniem sądu organy prawidłowo przyjęły, iż datą wyznaczającą przydatność zakupionego ciągnika do używania dla potrzeb prowadzonej działalności gospodarczej jest data rejestracji, niemniej jednak niezasadnie przyjęły, że nakłady poniesione na ciągnik do tej daty mogą być wykazane tylko sformalizowanymi dokumentami. W sprawie zastosowanie znajdzie art. 180 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem.

Sygn. akt I SA/Rz 773/08