PORADA

Dwudziestoletnia córka studiuje i jest zameldowana w innym mieście niż rodzice. Czy rodzicom przysługuje prawo do pomniejszenia podatku o kwotę ulgi rodzinnej? Grażyna Nelip, doradca podatkowy w Spółce Doradztwa Podatkowego GRNB-Partner, twierdzi, że tak. Jak wyjaśnia, w znowelizowanej ustawie o PIT w art. 27f ust. 2 zapisano tylko, że odliczeniu podlega kwota stanowiąca iloczyn liczby wychowywanych dzieci i dwukrotności kwoty zmniejszającej podatek określonej w pierwszym przedziale skali.

- Warunkiem nabycia prawa do ulgi jest wychowywanie własnych lub przysposobionych dzieci do ukończenia 25 lat, uczących się w szkołach, jeżeli w roku podatkowym dzieci te nie uzyskały dochodów, z wyjątkiem dochodów wolnych od podatku dochodowego, renty rodzinnej oraz dochodów w wysokości niepowodującej obowiązku zapłaty podatku - mówi Grażyna Nelip.

Nasza rozmówczyni dodaje, że ulga dotyczy łącznie obojga rodziców, a odlicza się ją od podatku jednego z rodziców lub od podatku obojga. W przypadku rodziców, w stosunku do których orzeczone zostały rozwód albo separacja, odliczenie przysługuje jednemu z nich, u którego dzieci faktycznie zamieszkują. Jeżeli przez część roku podatkowego dzieci faktycznie zamieszkują u każdego z rodziców, odliczenie przysługuje każdemu z nich. W tym przypadku kwota odliczenia stanowi iloczyn liczby miesięcy pobytu dzieci u rodzica i 1/12 kwoty ulgi.

- Prawo do ulgi rodzinnej nie jest więc uzależnione od meldunku, lecz od zamieszkiwania. Jeżeli zatem wszystkie pozostałe warunki zostały spełnione, to rodzicom przysługuje prawo do skorzystania z preferencji bez względu na fakt meldunku dziecka poza miejscem zamieszkiwania rodziców - podkreśla Grażyna Nelip.

MAGDALENA MAJKOWSKA

magdalena.majkowska@infor.pl