statystyki

Na reanimację podatku od handlu jeszcze poczekamy

autor: Mariusz Szulc, Patrycja Otto29.07.2019, 07:18; Aktualizacja: 29.07.2019, 07:28
Przypomnijmy, że firmy osiągające miesięczne obroty do 17 mln zł miałyby być z niego zwolnione, te z miesięcznymi obrotami do 170 mln zł zapłaciłyby według stawki 0,8 proc. obrotu, a najwięcej, bo 1,4 proc., zapłaciłyby sieci o miesięcznych obrotach powyżej 170 mln.

Przypomnijmy, że firmy osiągające miesięczne obroty do 17 mln zł miałyby być z niego zwolnione, te z miesięcznymi obrotami do 170 mln zł zapłaciłyby według stawki 0,8 proc. obrotu, a najwięcej, bo 1,4 proc., zapłaciłyby sieci o miesięcznych obrotach powyżej 170 mln.źródło: ShutterStock

Komisja Europejska wstrzymywała się ze złożeniem odwołania od wyroku w sprawie podatku od sprzedaży detalicznej. W końcu jednak klamka zapadła.

Przypomnijmy, że firmy osiągające miesięczne obroty do 17 mln zł miałyby być z niego zwolnione, te z miesięcznymi obrotami do 170 mln zł zapłaciłyby według stawki 0,8 proc. obrotu, a najwięcej, bo 1,4 proc., zapłaciłyby sieci o miesięcznych obrotach powyżej 170 mln. Tak skonstruowany podatek Sąd UE uznał w maju za zgodny z regułami wspólnotowymi. Komisja jednak zdecydowała się zaskarżyć to rozstrzygnięcie.

Renata Juszkiewicz, prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji, przyznaje, że informacja o tym, że KE złożyła odwołanie do Trybunału Sprawiedliwości UE, została upubliczniona dosłownie w ostatniej chwili. Jej zdaniem najistotniejsze jest to, że Komisja ma zastrzeżenia co do nowego podatku. Sama Bruksela ma przy tym nadzieję, że to sędziowie unijnego trybunału wyjaśnią sporne kwestie. – Liczymy na to, że TSUE ustali pewne standardy, które pomogą określać, czy dany środek pomocowy ma naturę selektywną (zarzutem było nierówne traktowanie podmiotów – red.). Wskazówki od trybunału przydadzą się więc przy każdej próbie zastosowania unijnych przepisów dotyczących pomocy publicznej wobec progresywnych podatków obrotowych – tłumaczy decyzję Brukseli Lucia Caudet, rzeczniczka Komisji Europejskiej.

Resort finansów w odpowiedzi na pytanie DGP zauważył tylko, że Bruksela skorzystała ze swoich uprawnień procesowych. „Polska, respektując uprawnienia Komisji, po otrzymaniu i dokładnym przeanalizowaniu treści odwołania podejmie odpowiednie działania, które są przewidziane w postępowaniu przed Trybunałem Sprawiedliwości UE” – czytamy.


Pozostało 76% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane