Z początkiem 2021 r. wzrósł – z 1,2 mln euro do 2 mln euro – limit bieżących przychodów pozwalający na korzystanie z 9-proc. stawki CIT. Przelicza się go według średniego kursu euro Narodowego Banku Polskiego na pierwszy dzień roboczy roku podatkowego. W 2021 r. jest to kurs z 4 stycznia, który wynosi 4,5485 zł za euro.

Dwa limity

Przypomnijmy, że jest też drugi warunek – limit przychodów z poprzedniego roku (w tym wypadku z 2020 r.) nie może przekroczyć 2 mln euro, przy czym tę kwotę przelicza się po innym kursie NBP. Bierze się bowiem pod uwagę średni kurs euro na pierwszy dzień roboczy października poprzedniego roku. Należy więc wziąć kurs z 1 października 2020 r. Wynosił on wtedy 4,5153 zł za euro.
Podsumowując, w 2021 r. ze stawki 9-proc. CIT może korzystać podatnik, który spełni równolegle dwa wymogi (oba limity zaokrągla się do 1 tys. zł):
■ jego przychody ze sprzedaży za 2020 r. nie przekroczyły 9 031 000 zł brutto (tj. wraz z należnym VAT),
■ jego bieżące przychody (dochody) inne niż z zysków kapitałowych, osiągane w 2021 r., nie przekroczą 9 097 000 zł netto, czyli bez należnego VAT.
Po przekroczeniu tego drugiego limitu podatnik musi, począwszy od następnego miesiąca, płacić już 19-proc. CIT.
Jak widać, pułap dotyczący bieżących przychodów jest liczony bez VAT (netto), a ten, który dotyczy przychodów z poprzedniego roku – z należnym VAT (czyli brutto). Jest też inna różnica – limit bieżący odnosi się do przychodów innych niż zyski kapitałowe, a ubiegłoroczny odnosi się do przychodów ze sprzedaży.

Także komandytowe

Przypomnijmy, że prawo do 9-proc. stawki CIT mają też spółki komandytowe, które w tym roku stały się (bądź staną się od 1 maja) podatnikami podatku dochodowego od osób prawnych. Warunkiem jest, aby przychody takiej spółki za 2020 r. nie przekroczyły 9 031 000 zł brutto. Tak stwierdziło Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytanie DGP (patrz „9 proc. CIT i kwartalne zaliczki nie dla każdej spółki komandytowej”, DGP nr 245/2020).
Resort wyjaśnił, że spółka komandytowa, która działała już w 2020 r., a w 2021 r. stała się jedynie podatnikiem CIT, nie może być uznana za podmiot rozpoczynający działalność gospodarczą. Pod uwagę należy więc brać jej przychody za ubiegły rok.

Z przesuniętym rokiem

Co z podatnikami, których rok podatkowy jest inny niż kalendarzowy i rozpoczął się przed 1 stycznia 2021 r., a zakończy po 31 grudnia 2020 r.?
Reguluje to przepis przejściowy (art. 20) nowelizacji z 28 listopada 2020 r. (Dz.U. poz. 2123), która podniosła limit bieżących przychodów z 1,2 mln euro do 2 mln euro.
Wynika z niego, że jeżeli przychody osiągnięte od początku roku podatkowego do 31 grudnia 2020 r. nie przekroczyły kwoty 2 mln euro, to podatnicy mogą stosować stawkę 9-proc. do końca miesiąca, w którym ich przychody osiągnięte od początku roku podatkowego nie przekroczą tej kwoty. W takiej sytuacji do przeliczenia limitu należy zastosować kurs z pierwszego dnia roku podatkowego tego podatnika.
Przykładowo, jeżeli rok podatkowy rozpoczął się 1 kwietnia 2020 r., a skończy 31 marca 2021 r., to należy zastosować kurs z 1 kwietnia 2020 r. (4,5694 zł za euro), a zatem w tym przypadku limit wynosi 9 139 000 zł. ©℗