Kutarba: Jako podatnicy nadal tkwimy w komunizmie

autor: Marek Kutarba11.04.2012, 08:11; Aktualizacja: 11.04.2012, 08:13

Boimy się drenażu naszych kieszeni, ale jeszcze bardziej obawiamy się, że bogatym zostanie za dużo pieniędzy. Gdyby zapytać Polaka, czy chce płacić podatki, odpowiedź brzmiałaby: nie. Ale gdy pytanie zadamy konkretniej i damy prosty wybór: nie będziemy płacić podatku, ale za to będzie drożej w sklepie, do rezygnacji z podatków nie jesteśmy już tacy skorzy.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (17)

  • edek(2012-04-11 22:59) Zgłoś naruszenie 00

    Należy zrobić tak:
    1. Zlikwidować wszystkie dotychczasowe rodzaje podatków
    2. Wprowadzić jeden podatek od przychodu o zróżnicowanych stawkach
    3. Zlikwidować prawo pracy
    4. Każda osoba pracująca, z wyjątkiem urzędników, ma być przedsiębiorcą
    5. Zlikwidować system emerytalny
    6. Osobie niezdolnej do pracy należy się renta.

    Odpowiedz
  • do stina(2012-04-11 19:53) Zgłoś naruszenie 00

    stin - a o krześle elektrycznym słyszałeś ? To chyba coś innego, niz krzesło. Tak jak sprawiedliwość i sprawiedliwość społeczna.

    Odpowiedz
  • Bert(2012-04-11 19:51) Zgłoś naruszenie 00

    To o czym pisze Pan Kutarba zostało dawno gruntownie rozpracowane w doktrynie prawa podatkowego i wymyślanie czegoś nowego, jak np. proponuje redaktor, to zwykłe zawracanie kijem Wisły. W doktrynie panuje zgodność co do tego, że podatki należy pobierać z umiarem ale jednocześnie z różnych źródeł. Po drugie wypracowano pojęcie "sprawiedliwości podatkowej" odnoszące sie do uszczerbku w poziomie zaspokojenia własnych potrzeb podatnika po pobraniu podatku. Jeżeli ktoś zarabia 1500 i państwo zabiera mu 200 to ponosi inny ciężar kosztem zaspokojenia swoich potrzeb niz ktoś kto zarabia 10.000 i państwo zabiera mu również 200. Dlatego progresja podatkowa jest sprawiedliwa, ekonomicznie uzasadniona i powszechnie stosowana w państwach rozwiniętych. Nazywanie jej komunizmem czy dialektyką marksistowską to niepowazna demagogia, chciejstwo ludzi zamoznych i zarazem pazernych.

    Odpowiedz
  • wiktoria(2012-04-11 18:49) Zgłoś naruszenie 00

    Do 24000,00 zł nie płacimy podatku.Powyżej płacimy podatek liniowy.Po 4-5 latach przedsiębiorczość kwitnie,a ci co nigdy nie pracowali dalej nie pracują. I jak yu nie westchnąć za ...

    Odpowiedz
  • Janeczek(2012-04-11 15:18) Zgłoś naruszenie 00

    W gazecie można pisać rozmaite bzdety, a autor to wie i ...pisze.
    Sami możecie przeczytać w wielu miejscach, niektórzy wiedzą to z autopsji, że np. w Niemczech jest trzystopniowa skala podatkowa, i nikt tam nie mówi i w Europie też !, że to komunizm -mało tego - i CIT o wiele większy.
    Tylko przykład brać z rozumnych i będzie zdecydowanie lepiej.

    Odpowiedz
  • Kon Donek(2012-04-11 14:35) Zgłoś naruszenie 00

    Kłopot jest taki, że życie jest nieco zero-jedynkowe. Jeśli w jakimś konkursie startuje dwóch, jeden ma 100% drugi 99%, to wygrywa tylko jeden, i po wypłacie ma 100%, a drugi 0 (zero). Oczywiście w następnym rozdaniu mogłoby się odwrócić, tyle że ten z 0% wypłatą mógłby nie dożyć z głodu lub choroby. I o to chodzi w progresywnych podatkach. Nazwijmy to podatkiem od farta w życiu (lub od znajomości, lub od nazwiska, lub od czegokolwiek co chcecie w to miejsce wstawić).

    Odpowiedz
  • Pragmatyk(2012-04-11 14:29) Zgłoś naruszenie 00

    Skończyłoby się jak zawsze. Zlikwidowaliby PIT, a w zamian podnieśliby VAT. Niestety po paru latach podczas kolejnego kryzysu okazaloby się, że budżet państwa ma za małe dochody i wprowadzono by z powrotem PIT. Podniesionego VATu nikt by już nie ruszał. I tak opodatkowanie by wzrosło. Taka stara sztuczka rządzących. Ostatnio ćwiczono to na uldze internetowej - wprowadzono ją po wejściu do Unii, bo wzrósł VAT na internet. Miało to zrekompensować zwiększone koszty. Obecnie likwiduje się ją (VAT bez zmian), bo jak stwierdzono - nie trzeba już zachęcać do internetu. Nikt już nie pamięta dlaczego ją wprowadzono.

    Odpowiedz
  • wjw(2012-04-11 12:50) Zgłoś naruszenie 00

    Nie tylko jako podatnicy. Niestety.

    Odpowiedz
  • KOKS(2012-04-11 12:49) Zgłoś naruszenie 00

    Opinie wyrażane na tym forum są zdumiewające.

    Pokutuje jeszcze przeświadczenie, że ktoś, a najlepiej władza powinna myśleć za ogół, skoro wszyscy mają jednakowe żołądki.

    Urawniłowka w aspekcie "wszyscy mają jednakowe żołądki", to bezsens.

    Może i żołądki tak, ale ilością szarych komórek, to już natura obdarzyła różnie, a przede wszystkim ilością używanych

    Od przemian ustrojowych minęło ponad 20 lat, ale homo sovieticus w polskim społeczeństwie nie zaginął.

    Homo sovieticus (z łacińskiego – człowiek radziecki),to termin, który wprowadził rosyjski pisarz A. Zinowjew, w książce Homo sovieticus.

    A Josif Brodski bardziej przystępnie opisał postawę życiową homo sovieticusa:
    cyt.: „...Człowiek wschodu (homo sovieticus) za wszystkie swoje niepowodzenia obwinia innych, a to współpracowników, a to w końcu państwo.
    Człowiek zachodu przyczyn swoich klęsk szuka w sobie, we własnych błędach i ułomnościach i w pracy nad sobą widzi swoją szansę...“

    Odpowiedz
  • Keynes(2012-04-11 12:47) Zgłoś naruszenie 00

    Do Stin
    O ekonomii marksistowsko leninowskiej faktycznie tylko słyszałem,choć jak widzę ma w kraju ciagle wielu zwolenników wśród roszczeniowców .A pracuję akurat w strukturach handlowych koncernu,gdzie ekonomii trochę wiecej niż pod twoją budką z piwem.( m innymi kursy prowadzone przez ludzi z Open Finanse) Myślę rzeczywiście o wyjeździe na stałe, ale z czego będziecie wtedy żyli wy roszczeniowcy ,gdy przestaniemy tu płacić podatki.

    Odpowiedz
  • Keynes(2012-04-11 12:02) Zgłoś naruszenie 00

    Do robociarskiego stina.Jestem akurat specjalistą po studiach politechnicznych,olimpijczykiem z matmy ,pracuję w miedzynarodowym koncernie ,w tym połowę czasu za granicą.Kosztowało mnie to sporo wysilku i nie uważam za sluszne dzielić sie dziś mymi dochodami z tymi co po robociarsku pili pod kioskiem .Kraje protestanckie maja owszem podatek progresywny ,ale są bogate nie dzięki temu tylko mimo to. Ich rzady były zmuszone go wprowadzić ,żeby uchronić swoje kraje przed podsycanymi ze wschodu nastrojami roszczeniowymi i socjalistycznymi.Za parę groszy darowane krzykaczom kupili sobie spokój .Ludzie pracowici i zaradni nigdy nie żądają .aby ktoś na nich się zrzucał .Stin żąda.

    Odpowiedz
  • stin(2012-04-11 10:35) Zgłoś naruszenie 00

    Keynes jak masz kompleksy bo skończyłeś zawodówkę to idź do lekarza. I troszkę się doucz zamiast popisywać się ignorancją. Bogate kraje protestanckie wszystkie mają podatek progresywny.

    Odpowiedz
  • Jak najbardziej ZA(2012-04-11 10:27) Zgłoś naruszenie 00

    Jedyna słuszna droga to likwidacja aktualnego de facto podwójnego opodatkowania dochodu. Popieram, sytuacja obecna jest niedorzeczna, niesprawiedliwa społecznie i komplikuje do potęgi rzeczywistość w której funkcjonujemy, generując dodatkowe koszty także dla budżetu. Zyski z uproszczonego, klarownego systemu podatkowego są pewne i wymierne, w perspektywie kilku lat można liczyć na solidne przyspieszenie rozwoju gospodarki, wzrost przedsiębiorczości, jak również zamożności całego społeczeństwa- koła zamachowego gospodarki realnie wolnorynkowej.

    Odpowiedz
  • J Soja(2012-04-11 10:27) Zgłoś naruszenie 00

    Rozważmy może inny przypadek.

    Pan X jest z rodziny adwokatów z dziada pradziada, oczywiście sam również zostaje adwokatem, mimo, że trochę mu się nie chciało. Ale wchodzi w ustawiony od dziesięcioleci biznes rodzinny i bez kiwnięcia palcem w bucie zarabia świetne pieniądze.

    Jego kolega ze studiów - Y - zasuwał ciężko, od rana do wieczora, bo rodzina biedna, sam musiał zarobić na swoje utrzymanie na studiach, uczył się, bo koneksji nie miał żadnych i teraz musi znów zaczynać od zera, nikt mu kancelarii nie da, renomy na rynku nie ma żadnej.

    A pan Z siedzi i nie robi nic i jest z nich wszystkich najbogatszy, o jego dziadek wymyślił pompkę powiększającą penisa, a on czerpie do tej pory z tego dochody.

    I może teraz rozpatrujmy co jest sprawiedliwe.

    Odpowiedz
  • Keynes(2012-04-11 09:24) Zgłoś naruszenie 00

    Podatek progresywny jest to marksistowsko leninowski podatek niesprawiedliwości społecznej.Rozważmy taki przykład.Pan Kutarba jest zdolny i pracowity.Nie pił ,nie balował ,dlugo studiował. Dziś dzięki temu wysiłkowi
    jest cenionym redaktorem i dużo zarabia. Z kolei Pan Stin nie kwapił sie do nauki,
    balowa, popijał.Niczego sie nie nauczył.Za to co potrafi placą mu grosze.Obaj żyja w tym samym państwie na które powinni łożyć tyle samo ,bo tyle samo od niego doatają.Ale klasowy system podatkowy do tego nie dopuści.Uczyłeś się dlużej,nie tracłleś czasu pod trzepakiem- zostaniesz za to ukarany.Musisz oddać więcej zw swych dochodów ,żeby państwo miało z czego dołożyć proletariatowi.50 lat komuny zrobilo swoje.Jak wynika z sondażu wiekszość
    Polaków chce żyć nie ze swojej ,tylko z cudzej pracy.Nazywaja to leninowską sprawiedliwością społeczną.Bogate kraje protestanckie mają zupełnie odmienny system wartości.Każą liczyć na siebie.Dlatego są bogate.

    Odpowiedz
  • małgośia(2012-04-11 09:18) Zgłoś naruszenie 00

    ...bzdury bzdury !! skoro braki w budżecie to gdzie są nadwyszki ? utarło się , że kryzys / dla kogo ? / i za tym chasłem robią złote interesy ! Znajomy odpisał na dzieci z podatku ,to później miał spokuj z rodzinnym . A co z emeryturami ? ktoś dostał co nie wypracował ?, Przeciembiorczość jest na zachodzie w Polsce była , konkurencji pomógł rząd .

    Odpowiedz
  • stin(2012-04-11 08:42) Zgłoś naruszenie 00

    Panie Kutarba młody Pan jesteś więc można Panu wybaczyć głupoty jakie Pan piszesz. Podatek progresywny to nie podatek sprawiedliwości komunistycznej tylko sprawiedliwości społecznej. Słyszałeś Pan o czymś takim? To radzę się dokształcić.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane