« Powrót do artykułu

Od historii do klauzuli ogólnej przeciwko unikaniu opodatkowania

W książce „Barbarzyńska Europa” historyk Karol Modzelewski odnotował, że w roku 721 król Longobardów postanowił, iż zabójstwo nie będzie karane nawiązką, lecz przekazaniem całego majątku winowajcy krewnym ofiary. ,,Po dziesięciu latach król zorientował się, że nowelizacja przyniosła niezamierzone i niepożądane skutki. Spadkodawcy człowieka, który zmarł we własnym łóżku, twierdzili mianowicie, że został on otruty, i oskarżali kogoś bezpodstawnie o tę zbrodnię, po czym dowodzili w sądzie prawdziwości zarzutu przez pojedynek i zagarniali majątek pokonanego przeciwnika”.

Podatki

żródło: ShutterStock

Z patologiczną praktyką przerzucania ciężaru obowiązku dowodowego na podatnika można przynajmniej rzeczowo polemizować, przytaczając stosowne argumenty prawne.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!