« Powrót do artykułu

Klauzula in dubio pro tributario jednak w wersji byłego prezydenta

Niedające się usunąć wątpliwości co do treści przepisów prawa podatkowego rozstrzyga się na korzyść podatnika – tak będzie ostatecznie brzmieć zasada in dubio pro tributario. Posłowie odrzucili senackie poprawki dotyczące tej klauzuli.
Prezydent Bronisław Komorowski podpisuje ustawę

autor: Leszek Szymańskiżródło: PAP

Wersja przyjęta przez posłów jest identyczna z zaproponowaną przez prezydenta Bronisława Komorowskiego

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (3)

  • DaRadca(2015-08-07 11:03) Zgłoś naruszenie 00

    Dużo złej woli pomieszanej z ignorancją, to gorsze niż paprykarz szczeciński.
    Cały Bronisław,były Prezydent, prawie hrabia i mąż opatrznościowy bękarcich przepisów POdatkowych
    z niedającymi się usunąć wątpliwościami, jako signum temporis, ale żeby aż takie temporiS.

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2015-08-08 17:49) Zgłoś naruszenie 00

    Mafijne matactwa ubrane w łacińską ornamentykę .
    POza tym tradycyjna dywersja - by już żadnych wątpliwości mocodawcy nie mieli , co do lojalności żyrandola .

    Odpowiedz
  • Bert(2015-08-09 23:55) Zgłoś naruszenie 00

    Tępacy nie powinni dotykać prawa podatkowego.
    Legislacja w Polsce stoi na głowie.
    Każdy nawiedzony minister, poseł czy strażnik żyrandola, a również osoby postronne np. powoływani ad hoc "eksperci" mogą w Polsce z największą łatwością, właściwie bez zastanowienia zmieniać przepisy prawa- po czym dopiero podatnicy, urzędnicy i sędziowie zachodzą w głowę co zrobić z kolejnym poronionym legislacyjnym potworkiem. Za to biznes doradczy zaciera ręce.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!