« Powrót do artykułu

Od stycznia większe możliwości odliczania VAT przy zakupie samochodu

Ministerstwo Finansów dopiero w trakcie 2014 r. planuje wdrożenie oczekiwanej decyzji Komisji Europejskiej, zezwalającej Polsce na ograniczenie prawa do potrącania daniny od pojazdów. Do tego czasu obowiązywać będzie ustawa o VAT w bardziej liberalnym brzmieniu.

Kredyty, auto, samochód

żródło: ShutterStock

W praktyce istotnym problemem są zmiany w przepisach homologacyjnych

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (6)

  • WSz(2013-11-14 08:22) Zgłoś naruszenie 00

    A konkretnie ,jak przedstawiają się nowe parametry homologacji,np.ten prześwit bagażnika?

    Odpowiedz
  • Chogori(2013-11-14 09:21) Zgłoś naruszenie 00

    Powierzchnia otworu ładunkowego 12800 cm2 i wysokość min 80cm.

    Odpowiedz
  • niestety(2013-11-15 08:59) Zgłoś naruszenie 00

    Co z tego że odliczyłoby się pełny vat... Nowy samochód to wydatki na minimum kilka tys. zł, a to ubezpieczenie, opony zimowe, potem przeglądy okresowe, drogie naprawy. Ponadto większe bezpieczeństwo, większy komfort i większa efektywność pracy...

    Odpowiedz
  • Majster(2013-11-14 10:53) Zgłoś naruszenie 00

    Jakby "uwolnili" te przepisy do normalnego poziomu,jak jest w reszcie UE, a nie utrudniali firmom życie, wpływy do budżetu zwiększyły by się.Zapominają rządzący,że do ceny paliwa i aut doliczana jest akcyza.Do aut powyżej 2,0 L nawet 18%,a w cenie paliwa ,to już wiadomo...Takie auta kupują ludzie,którzy mają kasę i tankują trochę więcej.Ponadto zamiast płacić $ do budżetu można by zatrudnić ludzi,np.nowych handlowców itp,którzy spowodują wzrost przychodów,co ma wpływ na pod.dochodowy.Ale nie-lepiej dać Polakom możliwość kombinacji i wspierania szarej strefy

    Odpowiedz
  • rtjhrt(2013-11-15 12:33) Zgłoś naruszenie 00

    I znowu kłamstwa, kłamstwa...
    Otóż nowe przepisy, które dopiero wejdą, nie będą oparte na stanowisku Komisji Europejskiej, tylko propozycji polskiego rządu, a dokładnie Rostowskiego, który wystąpił do KE o kolejną derogację. KE albo wyrazi zgodę, albo nie, ale to nie ona jest autorem nowych pomysłów, tylko Rostowski, a jest to konieczne, bo odbiega od ogłolnych rozwiązań, jakie w Unii w tym zakresie obowiązują.

    Odpowiedz
  • ZMĘCZONY DEBILAMI Z WIEJSKIEJ(2013-12-17 22:21) Zgłoś naruszenie 00

    Mam 38 lat i chciałbym dożyć kiedyś czasów kiedy coś się zmieni w tym burdelu na lepsze...
    Jestem kurą znoszącą złote jaja dla budżetu (srednio 250 tyś zł pod. doch. rocznie) a cały czas mi się przykręca srubkę, utrudnia, uprzykrza.
    MÓGŁBYM WIĘCEJ PRZYNOSIĆ KASY KRAJOWI ALE MI SIĘ JUŻ NAPRAWDĘ NIE CHCE !!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!