« Powrót do artykułu

Fiskus wymaga 17 zł i zbędnych zaświadczeń przy darowiźnie nieruchomości

Dziś aby zbyć dom lub mieszkanie otrzymane w darowiźnie, od której notariusz – jako płatnik – pobrał podatek lub zastosował zwolnienie, konieczne jest zaświadczenie z urzędu skarbowego, które to potwierdzi. Dokument taki trzeba dostarczyć notariuszowi. Bez tego nie może on sporządzić aktu notarialnego przeniesienia własności. O wydanie zaświadczenia podatnik musi się zwrócić do naczelnika urzędu skarbowego. I uiścić opłatę skarbową w wysokości 17 zł.

dr Krzysztof Biernacki doradca podatkowy, kancelaria Initium

żródło: Materiały Prasowe

dr Krzysztof Biernacki doradca podatkowy, kancelaria Initium

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (7)

  • zszokowana kolejny raz(2013-07-10 20:42) Zgłoś naruszenie 43

    I znów kolejne opłaty... I znów zbędne świstki...
    Tylko po to by kolejny raz wydrzeć podatnikowi ostatni grosz z garści. I uprzykrzyć życie w tym kraju.
    S z oooo k !!!

    Odpowiedz
  • fifi(2013-07-04 13:12) Zgłoś naruszenie 30

    od kiedy to fiskus wymaga 17 zł ?
    a nie ustawa Pani redaktor.

    Odpowiedz
  • plomba(2013-07-09 12:39) Zgłoś naruszenie 20

    jack - dlaczego artykuł jest nierzetelny i tendencyjny? Nawet teraz, jeżeli przedmiotem aktu notarialnego jest nieruchomość nabyta w drodze darowizny przed 2007 rokiem, notariusz może podpisać akt nie oglądając się na zaświadczenie z Urzędu Skarbowego. Jednak, gdy darowizna była dokonana w 2007 roku i później, to papierek jest potrzebny. Napisz więc dlaczego wcześniej zaświadczenie nie było wymagane, a teraz jest? Co takiego zmieniło się zdaniem fiskusa, że zaświadczenie - w takiej sytuacji - jest wymagane ? Czyżby fiskus nie dowierzał notariuszom? A może rzeczywiście chodzi o te 17 zł za papierek?

    Odpowiedz
  • antyk(2013-07-04 08:11) Zgłoś naruszenie 20

    Podobnym anachronizmem jest PCC od czynności nie mających nic wspólnego z biznesem, np. sprzedaż starych mebli za ponad 1000 zł., albo prywatnych pożyczek ponad 5000 zł. i to sumowanycm w ciągu 5 lat. Wpływy z tego tytułu zapewne są minimalne, ściągalność wątpliwa, ale fiskus uparcie szuka pieniędzy tam, gdzie ich nie ma, np. u emeryta pożyczajacego od czasu do czasu od sąsiada, przy bezsilności wobec rekinów, którzy kręcą podatkowe lody na dużą skalę i kiwają fiskusa, jak tylko mogą na ogromne kwoty, A może Władzy chodzi nie o to, żeby taki PCC ściągać, tylko o to ŻEBYŚMY TEGO PODATKU NIE PŁACILI I ŻEBY W ZWIĄZKU Z TYM TA WŁADZA ZAWSZE MIAŁA NA NAS JAKIEGOŚ HAKA!??? Wszystko to jest po prostu niemoralne i obrzydliwe, ale nie bądźmy naiwni i nie sądźmy, ze jak ktoś inny wygra wybory, to się to zmieni... Nie, nie zmieni się, bo to jest... system! System może pod pewnymi względami jeszcze bardziej opresyjny od tego "słusznie minionego"!

    Odpowiedz
  • jack(2013-07-05 10:38) Zgłoś naruszenie 08

    artykuł nierzetelny, tendencyjny, bez znajomosci przez piszącego problematyki skarbowej i prawnej, wstyd

    Odpowiedz
  • niedouczony (2018-02-07 15:47) Zgłoś naruszenie 00

    na jaki okres jest wydawane takie zaświadczenie ?

    Odpowiedz
  • Maras(2019-08-06 14:43) Zgłoś naruszenie 00

    I jeszcze weź znajdź taki wniosek gdzieś... porażka.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!