« Powrót do artykułu

Kupiłeś drogi prezent w internecie? Rozlicz podatek

W okresie przedświątecznym często kupujemy rzeczy na aukcjach internetowych od prywatnych osób. Trzeba wiedzieć, że zawarcie takiej umowy sprzedaży podlega podatkowi od czynności cywilnoprawnych (PCC), i to na kupującym ciąży obowiązek jego zapłaty.

zakupy w internecie, klawiatura, sklep, internet

żródło: ShutterStock

Zakupy internetowe

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (8)

  • AS(2011-12-14 13:12) Zgłoś naruszenie 00

    Dodać należałoby bardzo ważną rzecz: nie podlega pcc czynność prawna, jeżeli przynajmniej jedna ze stron z tytułu dokonania tej czynności jest opodatkowana podatkiem VAT... Napisać artykuł w tym temacie, a nie wspomnieć o tym = straszenie ludzi...

    Odpowiedz
  • Lutek(2011-12-14 19:54) Zgłoś naruszenie 00

    Nareszcie jakiś kompetentny komentarz. Gratulacje

    Odpowiedz
  • xyz(2011-12-14 20:08) Zgłoś naruszenie 00

    Nie jedna ze stron tylko sprzedawca musi być na Vat-cie i ta tranzakcja musi być wykonywana w związku z prowadzoną działalnością opodatkowaną VAT

    Odpowiedz
  • janek(2011-12-15 08:26) Zgłoś naruszenie 00

    Mam nadzieję, że leci i usunie wpisy nie na temat, czyli np. o obrzezaniu, ale nie krytykujące obowiazujące podatkowe status quo...

    Odpowiedz
  • antykatol(2011-12-15 09:42) Zgłoś naruszenie 00

    Moim zdaniem już od każej złotówki zawarcia kupna - sprzedaży powinien być naliczny podatek. W publicznych wychodkach fiskus rozlicza od kupy, a nawet od mikcji.
    Ave.

    Odpowiedz
  • janek(2011-12-14 21:37) Zgłoś naruszenie 00

    To tylko jeszcze jeden przykład upartego sięgania do płytkich kieszeni, bo do głębokich zajrzeć o wiele trudniej (a może i strach...), ale dla budżetu kiepski to interes, jeśli wszyscy kupujący coś na allegro za min. 1001 zł. zapłacą 2 %, a o wiele więcej można by ugrać gdyby np. odciąć możiwości znacznej redukcji podatków poprzez tzw. optymalizację podatkową, którą zajmują się zwłaszcza posiadacze baaaaardzo głębokich kieszeni. Ale wszystko wymaga zmiany prawa. W tej chwili podatnikowi, który poprzez rejestrację działalności na Cyprze unika płacenia całkiem sporych kwot nic nie można zrobić, a za to można zgodnie z prawem zgnębić kupujacych w sieci coś powyżej 1000 tys., albo pożyczających od sąsiada powyżej 5000 zł. w ciagu 3 lat. Pytanie chyba nie banalne: czy fiskus rzeczywiście powinien się wtrącać do podobnych transakcji nie związanych z działalnością gospodarczą, a jeśli tak, to czy przynajmniej nie należało podnieść progów uprawniających do zwolnienia, no bo co to dzisiaj jest 1000 zł? Albo: jak należy pilnować kiedy zapłacić PCC od pożyczki, jeśli ktoś np. często pożycza od sąsiada drobne kwoty, czy powinien sobie zaprowadzić jakąś specjalną ewidencję i jaka jest wykonalność tego przepisu, a może jest on "prawie" całkiem martwy? (O ile oczywiście można być "prawie całkiem" martwym...) Oczywiście, jeśli owemu sąsiadowi oddamy z odsetkami, to z kolei sąsiad ma przychód do opodatkowania i zapewne nie będzie wiedział, że powinien go wykazać. Jeśli nie weźmie odsetek, to też źle, bo fiskus powie (jak się dowie...), że mamy nieodpłatne świadczenie, bo w banku zapłacilibyśmy odsetki. Tak źle, tak jeszcze gorzej, albo nie ma tego dobrego, co by na złe nie wyszło. A więc przepisy wyjątkowo nieprzyjazne dla zwykłych ludzi, a ładodne dla rekinów biznesu, którzy potrafią uciec z obowiązkiem podatkowym do rajów podatkowych. Czy nie pora tej filozofii zmienić Panie Ministrze Rostowski?...

    Odpowiedz
  • AS(2011-12-15 12:34) Zgłoś naruszenie 00

    Jeśli "sprzedawca" nie jest "jedną ze stron czynności" i z tytułu "bycia na vat-cie" nie "jest opodatkowany podatkiem vat" to bardzo przepraszam, że wzorem redaktorów wprowadzam w błąd szanownych czytelników...

    Odpowiedz
  • PRECZ Z PCC(2011-12-17 21:49) Zgłoś naruszenie 00

    PCC to średniowieczny, biurokratyczny gniot, który nadaje się do natychmiastowego uchylenia.

    Niestety , żaden z sejmowych dyletantów go nie zlikwiduje - być może nawet nie wiedzą, że taki podatek istnieje?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!