« Powrót do artykułu

Planuj imprezę, a unikniesz PIT

Ostatnie miesiące roku to w wielu firmach okres planowania imprez: andrzejkowych, mikołajkowych, świątecznych czy wigilijnych dla pracowników. I nie jest najważniejszy wybór odpowiedniego lokalu czy menu, ale takie zorganizowanie spotkania, aby nie zainteresował się nim fiskus. Niestety w praktyce może to być bardzo trudne.

Imprezy pracownicze

żródło: DGP

Imprezy pracownicze

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Artykuły powiązane

statystyki

Komentarze (3)

  • Paulina(2011-10-10 17:12) Zgłoś naruszenie 00

    Sięgnęliśmy dna

    Odpowiedz
  • Ala(2011-10-10 19:03) Zgłoś naruszenie 00

    dokładnie...

    Odpowiedz
  • anty lex(2011-10-10 20:43) Zgłoś naruszenie 00

    Są jeszcze inne "kwiatki" w przepisach o PIT. Mianowicie wszelkie tzw. nieodpłatne świadczenia, które nie są darowizną co do zasady podlegają opodatkowaniu, z tym, że jeśli nie są świadczone przez pracodawcę, nie ma obowiązku poboru zaliczki, ale jest obowiązek doliczenia do rocznego PIT-u. Jak by się fiskus uparł, śmiało mógłby kazać opodatkować przeróżne darmowe uprzejmości: ot, ktoś kolegę podwiózł z pracy do domu, zaprosił na obiad, udzielił za darmo lekcji z czegokolwiek, a nawet wyprowadził psa, albo podlał kwiatki w ogrodzie, nie mówiąc już o sąsiedzkiej pomocy np. przy remoncie. WSZYSTKO TO SĄ NIEODPŁATNE ŚWIADCZENIA, CO DO ZASADY OPODATKOWANE!!! Współczuję każdemu, kto dostanie w takich sprawach decyzję deklaratoryjną z urzędu skarbowego. Zapłaci być może słono, z odsetkami podatek, a do tego karę, albo grzywnę z KKS i obawiam się, że odwołanie do izby skarbowej i ewentualna skarga do WSA będą nieskuteczne, i to nawet jeśli tym się zajmą drodzy doradcy podatkowi i adwokaci... Dura lex...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!