« Powrót do artykułu

Wiceminister finansów: Estoński CIT łatwy do zastosowania [WYWIAD]

- System estoński, który będzie w Polsce obowiązywał już od 2021 r., traktujemy jak pilotaż. Niewykluczone jednak, że w kolejnym kroku rozszerzymy możliwość jego stosowania na kolejne podmioty - mówi w rozmowie z DGP Jan Sarnowski, wiceminister finansów.

Jan Sarnowski, wiceminister finansów fot. Wojtek Górski

żródło: Dziennik Gazeta Prawna

Jan Sarnowski, wiceminister finansów fot. Wojtek Górski

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (8)

  • art(2020-08-06 08:28) Zgłoś naruszenie 90

    Zamiast upraszczać system to tysiące nowych ulg, wyjątków z jednej strony i podatków z drugiej. Chore to jest. A podatek estoński to już patologia do kwadratu.

    Odpowiedz
  • Q(2020-08-06 13:13) Zgłoś naruszenie 80

    28 stron przepisów podatku estońskiego można zastąpić odpisem amortyzacyjnym (np 50%) od nowych inwestycji dla małych i średnich firm jeżeli chodziłoby o pobudzenie inwestycji. Ale chodzi chyba o ułatwienie optymalizacji i lobbing kancelarii podatkowych. PATOLOGIA!!!

    Odpowiedz
  • szary podatnik(2020-08-06 15:50) Zgłoś naruszenie 60

    "przepisy określające nowe zasady stosowania zarówno systemu estońskiego, jak i niemieckiej rezerwy inwestycyjnej, zajmują 25 stron. Dziś zasady rozliczania CIT uregulowane są aż na 278 stronach. To pokazuje, jak bardzo nowe rozwiązanie ograniczy czas niezbędny na rozliczenia" - Szanowny Pan kpi w żywe oczy, czy o drogę pyta ? A jeśli to na poważnie, to ... chroń nas Panie Boże przed takimi ministrami...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Księgowy(2020-08-06 10:17) Zgłoś naruszenie 60

    Doceniam poczucie humoru Pana Sarnowskiego. Przyznać trzeba, że ma wykształcenie i doświadczenie w obszarze o którym mówi. (co bardzo dziwne jak na pracownika MF). Jednak nie oszukujmy się polska modyfikacja estońskiego CIT połączona z rozwiązaniem niemieckim nie jest prosta. Jestem księgowym i co to da jak przepisy są nieprecyzyjne i można je interpretować w różny sposób. Może demonizuję to rozwiązanie, ale tak jak wspomniał "art" za dużo mamy wyjątków by łatwo przez to przejść

    Odpowiedz
  • xD(2020-08-06 11:00) Zgłoś naruszenie 10

    xD

    Odpowiedz
  • Tester___(2020-08-07 08:32) Zgłoś naruszenie 10

    Nie piszcie redakcjo estoński CIT bo mało ma to wspólnego z tym prawdziwym...

    Odpowiedz
  • Wyborca PiS(2020-08-07 09:54) Zgłoś naruszenie 00

    To, ze przepisy o estońskim CIT zajmują 25 stron to ma być powód do dumy? Postęp w stosunku do 258 stron faktycznie jest, ale i tak z bardzo dobrego rozwiązania polscy urzędnicy zrobili prawnego frankensteina. Uważam, że to rozwiązanie można napisać na maksymalnie 3 stronach.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!