« Powrót do artykułu

Dobrowolny split payment? Już nie u sprzedawców

Dziś wszystkie faktury można oznaczać słowami „mechanizm podzielonej płatności” i płacić w ten sposób bez względu na oznaczenia na nich. Ale od 1 kwietnia 2020 r. dowolność będzie miał tylko nabywca.

kalkulator, podatki, księgowość, biznes, praca

żródło: ShutterStock

Dziś wszystkie faktury można oznaczać słowami „mechanizm podzielonej płatności” i płacić w ten sposób bez względu na oznaczenia na nich. Ale od 1 kwietnia 2020 r. dowolność będzie miał tylko nabywca.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (6)

  • Program przedsiębiorca minus (2019-12-12 13:11) Zgłoś naruszenie 222

    Czyli będę po nocach analizować jak mam wystawić fakturę lub jak opłacić otrzymaną. Kto tworzy te przepisy, co to ma być! Zawiłe i zmieniające się z miesiąca na miesiąc przepisy. Atmosfera terroru fiskalnego. Nudzi wam się w tych ministerstwach czy macie konkurs kto wymyśli większą głupotę!

    Odpowiedz
  • Vvvv(2019-12-12 21:56) Zgłoś naruszenie 101

    Chyba specjalnie to tak gmatwają, żeby można było robić kontrole i nakładać kary...

    Odpowiedz
  • lolik(2019-12-12 18:10) Zgłoś naruszenie 91

    MF popada w paranoję - najpierw MPP nie było wogóle obowiązkowe, później nałożono częściowe obowiazki więc aby nie mieć problemów można za wszystko płacić MPP a od kwietnia już tak nie będzie można bo coś tam. Nie rozumiem tej logiki. I skłania się do płacenia MPP i karze za to że się tak zapłaciło choć nie trzeba było. Istne rozdwojenie jaźni. Gdzie są polskie sądy rzekomo broniące demokracji?

    Odpowiedz
  • Mat(2019-12-13 05:17) Zgłoś naruszenie 92

    A ja się skłaniam ku likwidacji firmy, nie dużej co prawda, bo tylko 2 ludzi zatrudniam, a do budżetu państwa jako ogół wpłacam tylko z 17 tysięcy miesięcznie, ale zaczynam już mieć tego wszystkiego dość i myślę o upłynnieniu wszystkiego i po prostu ucieczce z tego chorego kraju. Mój dobry przyjaciel wyjechał 2 lata temu do Niemiec, do pracy. Praca w stoczni, ale stosunkowo prosta. Ma na czysto podobne pieniądze jak ja i komplety luz, więc po Ci się szarpać? Dla samego posiadania firmy? Jak zakładałem firmę 10 lat temu byłem dumny z tego, dzisiaj chce mi się rzygać, ale podjęcie decyzji co raz bliżej, czekam jeszcze chyba na przysłowiowego kopa w 4 litery od państwa żeby się w końcu ruszyć. Pozdrawiam wszystkich małych przedsiębiorców, emigrujmu, tu sobie poradzilismy, to i na emigracji sobie poradzimy tym bardziej, a ta otumaniona czerń niech się kisi, a za 15, 20 lat będzie lament i płacz, chyba że przyjdzie recesja, to szybciej, wyślę wam wtedy paczkę żywnościową z Niemiec, może, haha

    Odpowiedz
  • Jw(2019-12-13 00:27) Zgłoś naruszenie 20

    Dokladnie

    Odpowiedz
  • polonista(2019-12-13 10:31) Zgłoś naruszenie 11

    Tylko Weilka Defenestracja Warszawska rozwiąże ten problem.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!