« Powrót do artykułu

Za brak staranności w doborze kontrahenta płaci firma, nie Skarb Państwa

Chodziło o spółkę, która kupiła towar z Chin. Z góry zapłaciła całą cenę, a gdy towar przypłynął do Gdynii, uregulowała należności celne i VAT. Po przetransportowaniu go do magazynu okazało się, że towar jest całkiem inny niż zamówiony.

pieniądze

żródło: ShutterStock

Spółka próbowała dogadać się z dostawcą, a gdy to się nie udało, zawiadomiła prokuraturę o popełnieniu przestępstwa.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (1)

  • Kpiarz (2019-07-01 08:42) Zgłoś naruszenie 10

    Wyrok iście Salomonowy. Udowodnij przedsiębiorco że nie mogłeś wysłać do Chin pracownika aby dopilnował prawidłowego wysłania towaru...... 😁

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!