« Powrót do artykułu

Podatek od cukru uratuje Polaków przed otyłością?

Na nic lansowanie mody na zdrowy tryb życia: cukier w czystej postaci i w różnych produktach – choćby w napojach – jest jednym z głównych składników naszej diety. Średnio każdy Polak zjadł go w 2017 r. 44,5 kg, najwięcej od 28 lat. Na osobę jest to spożycie większe niż roczna konsumpcja wieprzowiny (39,8 kg) czy drobiu (26,9 kg) i niewiele mniejsze niż owoców (53 kg). 

żródło: DGP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (7)

  • nina(2018-09-10 11:01) Zgłoś naruszenie 20

    walka na całego z wszystkim co polskie co naturalne i dobre w za mian dostaniemy chemiczny chłam typu syrop glukozowo fruktozowy aspartam i inne cuda i do autora szkodzi nie cukier a jego nadmiar sypany bez umiaru do wszystkiego że już nie sposób wyliczyć dawki spożytego cukru w ciągu dnia w jogurtach sokach wędlinach deserach napojach tam tkwi źródło problemu

    Odpowiedz
  • bron100(2018-09-12 08:52) Zgłoś naruszenie 11

    Podatek od cukru jest dobrym rozwiązaniem. Polacy będą jeść mniej ciastek i tortów - ale za to więcej mięsa, owoców morza i kawioru. Okazuje się jednak, że sól kuchenna jest bardziej szkodliwa od cukru. Nowy podatek od soli będzie się nazywać akcyzą. Słowo "podatek" brzmi nieładnie. Polacy nie lubią nowych podatków. Słowo "Akcyza" brzmi uczenie i bardziej elegancko. Woda - w nadmiarze, również bywa szkodliwa. Całe szczęście podatek od wody już jest. Nie jest tajemnicą, że najwięcej wody zużywają drzewa. .. I tak ok. 40 - letni dąb w trakcie wzmożonej wegetacji może zużyć nawet ok. 80 litrów wody na godzinę. Daje to około 80 ton wody w czasie jednego sezonu wegetacji. A więc, kto ma drzewa musi się liczyć z większym podatkiem za wodę. Wnioski nasuwają się oczywiste. Oszczędność wody wymuszają na nas względy środowiskowe. Więcej wody zaoszczędzimy - to więcej wody dla biednych Afrykańczyków, i innych rejonów ubogich w wodę. Na przykład taka Antarktyda. Tam dużo lodu, ale wody mało. Tak piszą dobrodzieje, dbający bardziej o zdrowie obcych niż o nasze własne. Czeka nas również podatek od butów. Zdarte zelówki zanieczyszczają środowisko. Ich zużycie można ograniczyć inną techniką chodzenia, stosowaną w Ministerstwie Głupich Kroków. Jak się okazuje, nie takich znów głupich. Przykład: https://youtu.be/hsPY9s1vVSE

    Odpowiedz
  • nina(2018-09-10 09:58) Zgłoś naruszenie 10

    a ja tam bym jeszcze wprowadziła podatek od głupoty

    Odpowiedz
  • Paulla(2018-09-20 21:43) Zgłoś naruszenie 00

    Trzeba rodziców edukować żeby nie kupowali dzieciom soków i smakowej wody bo tam jest najwięcej cukru. Moje maluchy dostają cisowiankę z cytryną i miętą i żadnej próchnicy nie mają

    Odpowiedz
  • Iwona(2018-09-10 21:15) Zgłoś naruszenie 01

    Opodatkować maksymalnie tak, ale SYROP GLUKOZOWO - FRUKTOZOWY. To jest prawdziwe źródło problemów. Zawleczone do Polski jak stonka przez międzynarodowe korporacje. Tanie jak barszcz i upychane wszędzie. Niezdrowe jak diabli.

    Odpowiedz
  • Małgorzta(2018-11-14 15:55) Zgłoś naruszenie 00

    Dziękuję bardzo za troskę, i jeszcze poproszę o ograniczenie tłuszczów trans, eliminację margaryn. I oczywiście objęcie podatkiem od cukru SYROP GLUKZOWOFRUKTOZOWY, bo jakos to nie wynika z artykółu, a czy sok jabłkowy naturalny też będzie objęty podatkiem, bo zawiera 10% cukru jak Coca cola?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!