« Powrót do artykułu

Domniemanie dobrej wiary a ciężar udowodnienia świadomości lub jej braku w oszustwie karuzelowym

Obalenie domniemania dobrej wiary podatnika to obowiązek organu podatkowego – taki wniosek płynie z ostatnich wytycznych Piotra Walczaka adresowanych do organów podatkowych. Czy organy zaprzestały zatem desperackich prób udowodnienia podatnikowi złej wiary? Czy zaczęły oceniać cały zebrany w sprawie materiał dowodowy, włącznie z dowodami przemawiającymi na korzyść podatnika? Praktyka pokazuje, że „wytyczne” nie przyniosły i prawdopodobnie już nie przyniosą żadnych efektów.

sąd, prawo, pieniądze, koszty sądowe

żródło: ShutterStock

Problemem jest to, że organy podatkowe wciąż pomijają w swej ocenie tę część materiału dowodowego, która dowodzi dobrej wiary i dochowania należytej staranności przez podatnika. Taka praktyka wskazuje jedynie na cel działania organu, tj. ukaranie za udział w oszustwie – nawet nieświadomy udział

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (2)

  • nie?(2017-09-11 09:35) Zgłoś naruszenie 21

    Odnosnie tych swiadomosciow to cheba psychiatra by sie zdal nojpewni?

    Odpowiedz
  • Witold(2017-09-11 12:58) Zgłoś naruszenie 20

    Domniemanie dobrej wiary...jak Cię wplączą w oszustwo karuzelowe to nawet się nie zorientujesz aż do drzwi zapuka kontrola. Dlatego lepiej wcześniej zweryfikować potencjalnego kontrahenta, bo potem można już tylko żałować.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!