Cel nowelizacji

Nowelizacja ustawy o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników miała usprawnić i uprościć system ewidencji i identyfikacji podatników i płatników oraz ograniczyć liczbę identyfikatorów, którymi muszą posługiwać się podatnicy będący osobami fizycznymi objętymi rejestrem PESEL.

– Odmienne stanowisko w tym zakresie prowadziłoby do konieczności wprowadzenia dodatkowego kryterium wśród podmiotów prowadzących działalność gospodarczą (tj. uzależnienia rodzaju identyfikatora od rodzaju zdarzenia podatkowego) przy wyborze właściwego identyfikatora podatkowego, co nie byłoby zbieżne z podstawowymi celami nowelizacji – ocenia Marcin Sobieszek.

Kłopoty interpretacyjne

Ustawa zmieniająca zasady ewidencji i identyfikacji podatników, jak większość nowelizacji, dostarcza i będzie dostarczać w najbliższym czasie wielu wątpliwości interpretacyjnych.

Według Marcina Retki to, że przepisy nie są jasne nie tylko dla podatników, potwierdza odpowiedź Krajowej Informacji Podatkowej. Należy się spodziewać, że w przypadku wątpliwości urzędy będą wzywać podatników do składania wyjaśnień i ewentualnie korygowania użytego w deklaracji identyfikatora podatkowego.

Z kolei Tomasz Piekielnik podkreśla, że do informacji uzyskanych z Krajowej Informacji Podatkowej należy zawsze podchodzić z dużą ostrożnością. Informacje uzyskane w ten sposób nie mają bowiem żadnej mocy wiążącej.

W sprawach wątpliwych lepiej zatem wystąpić o pisemną interpretację.

Już teraz jednak podatnicy powinni pamiętać, że NIP będzie identyfikatorem podatkowym dla przedsiębiorców i podatników VAT, nawet wówczas, gdy realizowane przez podatnika zobowiązania i należności budżetowe nie są związane ani z VAT, ani z prowadzoną firmą.