Osoba poszkodowana

Grzegorz Symotiuk zwraca jednak uwagę, że wykładnia sądu może rodzić praktyczne problemy. Zgodnie z przepisami ustawy o podatkach i opłatach lokalnych organ podatkowy, w przypadku gdy budynek jest współwłasnością kilku podmiotów (np. osób i firm), może ściągnąć podatek od któregokolwiek ze współwłaścicieli. W praktyce organy wykorzystują często te przepisy.

Jak mówi ekspert Grant Thornton, w skrajnych przypadkach może dojść do sytuacji, że w wyniku różnych okoliczności współwłaścicielami jednego budynku o powierzchni kilku tysięcy metrów kwadratowych są jedna osoba fizyczna posiadająca udział np. 1/10000 oraz przedsiębiorca.

– Przy takiej interpretacji, jaką zaprezentował WSA w Opolu, organ podatkowy będzie mógł dochodzić całego podatku od nieruchomości od tej osoby fizycznej – stwierdza ekspert.

Jeżeli jeszcze się okaże, że jest to osoba starsza, schorowana, to niesprawiedliwość społeczna wydaje się dość oczywista. Ekspert uspokaja jednak, że w zdecydowanej większości bloków mieszkalnych taki problem jak omawiany nie wystąpi. Obecnie powszechną praktyką jest, że w budynkach mieszkalnych następuje wyodrębnienie własności lokali.

Problem mogliby jedynie mieć podatnicy mieszkający w budynku sklasyfikowanym w ewidencji gruntów i budynków jako niemieszkalny.