Ktoś i tak zyskał

Zdaniem ekspertów obniżanie stawek VAT zazwyczaj wywołuje na początku odwrotny efekt od zamierzonego, dlatego nie jest to recepta na doraźne problemy gospodarcze. Obniżanie stawek powinno być elementem wieloletniej polityki podatkowej i gospodarczej.

Zgodnie z powszechnie zauważalną tendencją, szczególnie w polskiej rzeczywistości, rząd dąży do zwiększenia dochodów budżetowych poprzez zwiększanie obciążeń podatkowych, podczas gdy rynek wskazuje na konieczność zmniejszania tego typu obciążeń w tym samym celu. Na ten aspekt zwraca uwagę Andrzej Pośniak, prawnik, doradca podatkowy w Kancelarii CMS Cameron McKenna, który podkreśla, że jak podpowiada polska praktyka (choćby z akcyzą na alkohole), zazwyczaj głosy rynku nie są pozbawione głębokiego sensu, bowiem często właśnie obniżenie podatków pozytywnie wpływa na zwiększenie dochodów budżetowych z tych podatków. Interesująca jest zatem sytuacja we Francji.

– Wygląda na to, że restauratorzy skorzystali z okazji i w sposób jawny zwiększyli swoje marże. W efekcie ceny pozostały praktycznie na tym samym poziomie, spadł dochód państwa, a restauratorzy prawdopodobnie wzbogacili się na omawianej zmianie – ocenia Andrzej Pośniak.

Jego zdaniem przykład ten daje wyraźny sygnał, że obniżanie obciążeń podatkowych, choć w polskich realiach wydaje się konieczne w dłuższej perspektywie, nie zawsze stanowi remedium na każde zło i również powinno być poprzedzone głębszą analizą rynku, aby skutki takiego działania nie były odwrotne do zamierzonych.