Darowizna: Liczy się wpływ na konto, a nie wizyta u rejenta

autor: Patrycja Dudek20.06.2019, 07:30
pieniądze

Chodziło o syna, który dostał w darowiźnie od matki 134 tys. zł.źródło: ShutterStock

Sześciomiesięczny termin na zgłoszenie darowizny od najbliższej rodziny liczy się od daty jej otrzymania. Nie ma znaczenia późniejsze podpisanie umowy u notariusza – orzekł NSA.

Chodziło o syna, który dostał w darowiźnie od matki 134 tys. zł. Warunkiem zwolnienia tej darowizny z podatku było przelanie jej na rachunek bankowy obdarowanego i zgłoszenie w ciągu sześciu miesięcy urzędowi skarbowemu (art. 4a ust. 1 i 2 ustawy o podatku od spadków i darowizn). Pierwszy warunek był spełniony; pieniądze trafiły na konto syna.

Spór toczył się natomiast o to, czy termin na zgłoszenie darowizny fiskusowi liczy się od daty przelewu (który miał miejsce w 2014 r.), czy od daty podpisania umowy darowizny u notariusza (co nastąpiło dopiero rok później).


Pozostało jeszcze 79% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane