Wczoraj pod patronatem „DGP” odbyło się pierwsze seminarium podatkowe: „wpływ prawodawstwa unijnego na systemy podatkowe państw członkowskich” zorganizowane przez kancelarię prawną K&L Gates oraz Radę Podatkową Lewiatan. Czy to prawodawstwo odegrało znaczącą rolę w kontekście Polski?

Prawodawstwo unijne odegrało ogromną rolę w kształtowaniu i zmianie sytemu podatkowego w Polsce. Podatki pośrednie – VAT i akcyza są w pełni zharmonizowane, co oznacza, że ich regulacja została przeniesiona na poziom Unii Europejskiej. Było to spowodowane koniecznością zapewnienia swobodnego przepływu towarów oraz usług. W przypadku podatków bezpośrednich prawo unijne również odegrało poważną rolę. Wystarczy wskazać dyrektywę w sprawie łączenia i podziału spółek, która stworzyła system transgranicznych przekształceń spółek. Przed dołączeniem Polski do UE polskie prawo handlowe w ogóle nie znało pojęcia transgranicznego przekształcenia spółek.

Ponadto dyrektywa w sprawie opodatkowania spółek dominujących i spółek córek pozwoliła przenieść na poziom międzynarodowy korzystne rozwiązania podatkowe dotyczące opodatkowania przychodów dywidendowych ze spółek zależnych.

Wpływ prawa unijnego to nie tylko dyrektywy oraz rozporządzenia, lecz także orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości UE.

To prawda. Rola orzecznictwa rośnie wraz ze zwiększaniem się kompetencji UE w dziedzinie prawodawstwa podatkowego. Warto zauważyć, że orzecznictwo unijne odgrywa ważną rolę nie tylko w dziedzinie podatków pośrednich, które z racji harmonizacji są najbardziej uwspólnotowione, ale też w dziedzinie podatków bezpośrednich. Dla przykładu można wskazać wyrok w sprawie Filipiak przeciwko dyrektorowi Izby Skarbowej w Poznaniu, który zmienił system rozliczania składek na ubezpieczenie społeczne płaconych za granicą.

Podczas seminarium dyskutowano również o wspólnej podstawie opodatkowania, która jest dość kontrowersyjnym tematem również w Polsce. Skąd biorą się te wątpliwości?

Wspólna podstawa opodatkowania rodzi wiele kontrowersji. Niektóre z państw członkowskich, w tym Polska, obawiają się zmniejszenia wpływów podatkowych. Nie zgadzam się z tym poglądem. Wspólna podstawa opodatkowania pozwoli na rozliczanie zysków i strat grup kapitałowych w różnych państwach członkowskich. Zwiększy to skuteczność w zarządzaniu przedsiębiorstwami oraz poprawi atrakcyjność UE jako miejsca do prowadzenia biznesu, co może się przełożyć na wzrost wpływów podatkowych.