W praktyce często można spotkać sytuacje, gdy przedsiębiorca wytwarzający dany produkt organizuje szkolenia dla pracowników firm, które ten produkt nabyły. Popularne są również sytuacje, w których firmy zapraszają kontrahentów na promocje swoich towarów. Dobrym przykładem będzie branża medyczna, a konkretnie firmy wytwarzające sprzęt medyczny, zapraszające na szkolenia lekarzy, którym pokrywają wydatki na dojazd do miejsca, gdzie są one organizowane. Czy można zaliczyć do kosztów takie wydatki, jeśli firma z danym lekarzem nie zawiera żadnych umów?

Zgodnie z art. 15 ustawy o CIT kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów, pod warunkiem że nie znajdują się one w katalogu wyłączeń określonych w art. 16 ustawy o CIT. Co do zasady zatem, do kosztów można zaliczyć wszystkie wydatki, które można powiązać z przychodami.

O ile w sytuacji zobowiązania się podatnika w ramach zawartej umowy na dostawę sprzętu do równoczesnego przeprowadzenia szkoleń produktowych dla personelu oraz pokrycia kosztów takich szkoleń można zaliczyć zwrot poniesionych wydatków na dojazd na szkolenie do kosztów podatkowych, to w sytuacji gdy udział lekarza w szkoleniu nie jest potwierdzony czy też powiązany pośrednio z żadną inną umową dotyczącą sprzedaży przedsiębiorcy, istnieje ryzyko uznania poniesionych wydatków za celowe. A jak wskazuje praktyka, kryterium celowości ma podstawowe znaczenie przy zaliczaniu wydatków do kosztów podatkowych.

Jakie stanowisko w tym zakresie prezentują organy podatkowe?

W podobnych kwestiach organy podatkowe zajmują korzystne dla podatników stanowisko. Tak wypowiedział się m.in. dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie w interpretacji z 17 grudnia 2008 r. (nr IPPB5/423-87/08-2/AS), w której wskazał, że spółka pokrywa koszty uczestnictwa lekarzy w szkoleniach, konferencjach i kongresach organizowanych przez spółkę lub na jej zlecenie, przeważnie na terenie centrum edukacyjnego, gdzie spółka posiada własne sale, urządzenia, itp., albo poza Warszawą.

W takich przypadkach spółka zaprasza na organizowane przez siebie konferencje i szkolenia lekarzy z różnych szpitali (z terenu całej Polski) specjalizujących się w dziedzinach medycyny, w których wykorzystywane mogą być produkty spółki. Spółka pokrywa koszty noclegów lekarzy, przejazdów (np. pociągami), zwraca koszty paliwa, parkingów, itp. lekarzom przyjeżdżającym własnymi pojazdami, wyżywienia (zwykle spółka zamawia catering dla wszystkich uczestników konferencji, niekiedy konferencja kończy się uroczystą kolacją), koszty zaangażowania wykładowcy.

Wydatki związane z organizacją przez spółkę oraz na zlecenie spółki szkoleń, seminariów, konferencji można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów.

Niemniej jednak w tej samej interpretacji organ podatkowy zakwestionował możliwość zaliczenia do kosztów analogicznych wydatków, w sytuacji gdy szkolenia nie są organizowane przez spółkę ani na jej zlecenie, a więc m.in. gdy koszty dotyczyłyby udziału lekarza w szkoleniu zewnętrznym.

To prawda. Zaliczenie kosztów podróży zaproszonej osoby, z którą przedsiębiorca nie ma podpisanych umów, jest więc de facto uzależnione od tego czy to przedsiębiorca jest organizatorem szkoleń, czy też organizatorem jest podmiot zewnętrzny.

Czy podobnym przypadkiem są koszty lekarza, którego przedsiębiorca wysyła za granicę, żeby sprawdził, jak tam działa sprzęt?

Tak. Jeżeli strony nie łączy żadna umowa, a lekarz nie wykonuje też żadnych czynności dla przedsiębiorcy, trudno uznać, że wydatek ponoszony jest w związku z osiąganiem lub zabezpieczeniem źródła przychodów. W takiej sytuacji nie mamy do czynienia ze szkoleniem produktowym, lecz pokryciem kosztów podróży lekarza do innego kraju w celu zapoznania się przez niego z usługami medycznymi wykonywanymi przy użyciu sprzętu medycznego. W takim przypadku istnieje duże ryzyko uznania dokonanego na rzecz lekarza zwrotu wydatków za darowiznę, której na podstawie art. 16 ust. 1 pkt 14 ustawy o CIT nie będzie można zaliczyć do kosztów podatkowych. Niewątpliwie w takiej sytuacji zostaną bowiem spełnione podstawowe cechy darowizny, gdzie jedna strona (przedsiębiorca) zobowiązuje się na rzecz drugiej strony (lekarza) do nieodpłatnego świadczenia kosztem swego majątku.

Czy takiego zdania są też organy podatkowe?

Potwierdzają takie stanowisko. Przykładowo w interpretacji dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z 17 grudnia 2008 r. (nr IPPB5/423-87/08-2/AS) czytamy, że kosztów uczestnictwa lekarzy w szkoleniach, konferencjach i kongresach organizowanych przez inne podmioty, ponoszonych przez podatnika w związku ze świadczeniami pieniężnymi przekazywanymi nieodpłatnie na rzecz lekarzy nie można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów.