zaloguj się do e-DGP
statystyki

Fiskus apeluje do podatników: Bierz paragon

skomentuj

Trzy pytania do ANDRZEJA PIECZKI z Izby Skarbowej w Zielonej Górze - Posiadanie paragonu daje bezpieczeństwo i możliwość egzekwowania należnego nam prawa. Bezpieczeństwo – ponieważ mając paragon, możemy konfrontować ceny na półkach z tymi na paragonie, a sprzedawca przestaje być anonimowy: jego dane identyfikacyjne muszą być uwidocznione na paragonie.

Publikacja: 2 sierpnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 2 sierpnia 2010, 10:23

EWA MATYSZEWSKA:

Kupując towar lub usługę, klient powinien dostać paragon. Czy ta zasada wynika z przepisów?

ANDRZEJ PIECZKO:

Przepisy – a konkretnie rozporządzenie ministra finansów z 28 listopada 2008 r. w sprawie kryteriów i warunków technicznych, którym muszą odpowiadać kasy rejestrujące oraz warunków ich stosowania – wymagają, aby sprzedawca, prowadząc sprzedaż przy użyciu kasy rejestrującej, wydał klientowi paragon. Klient nie ma jednak obowiązku jego odebrania. Dlatego często widzimy, że sprzedawca paragon wydaje, a klient chowa do portfela tylko resztę pieniędzy.

Administracja skarbowa prowadzi akcję namawiającą klientów do brania paragonów. Co paragon daje klientowi?

Posiadanie paragonu daje bezpieczeństwo i możliwość egzekwowania należnego nam prawa. Bezpieczeństwo – ponieważ mając paragon, możemy konfrontować ceny na półkach z tymi na paragonie, a sprzedawca przestaje być anonimowy: jego dane identyfikacyjne muszą być uwidocznione na paragonie. Możliwość egzekwowania należnych nam praw – ponieważ posiadanie paragonu jest podstawowym warunkiem umożliwiającym korzystanie z uprawnień gwarancyjnych lub rękojmi. Dysponując paragonem, możemy reklamować np. zepsuty jogurt czy niedziałającą żarówkę, a więc drobiazgi. Bez paragonu jest to niemożliwe. No i nie zapominajmy, że wystawiony paragon to odprowadzony przez sprzedawcę podatek, odprowadzony podatek to większe wpływy do budżetu, większe wpływy do budżetu to więcej środków np. dla straży pożarnej, szkolnictwa itd. Jednym słowem – bierzmy paragony.

Jakie sankcje grożą sprzedawcy, który nie wyda paragonu?

Jeśli ktoś nie wydaje paragonu, może mieć do czynienia z paragrafami kodeksu karnego skarbowego. Zdecydowanie odradzam takie postępowanie. Nie chodzi o to, by straszyć, choć sankcje w przeliczeniu na pieniądze zaczynają się od kilkuset złotych, a mogą sięgnąć – w skrajnych przypadkach, gdyby w grę wchodziło przestępstwo skarbowe – nawet kwot liczonych w milionach. Chodzi o to, że raz stracona reputacja może zostać nieodbudowana. Podatnik będzie „tym, który nie wydaje paragonów”. Po co komu taka etykieta i ryzyko, że kontrolerzy zechcą do niego częściej zaglądać? Lepiej trzymać się zasad.

Komentarze: 3

  • 1: Intergraf z IP: 89.228.219.* (2010-08-02 16:58)

    Ale po kilku miesiącach, czasem nawet tygodniach paragon blaknieje i nic nie można z niego odczytać!!!

  • 2: qqq z IP: 89.79.120.* (2010-08-03 23:11)

    Paragony blakną sporadycznie. Wiem, bo mam uch dużo z ostatnich 10 lat i 99% z nich jest czytelnych.
    Wyblaknięty paragon można odratować suszarką do włosów.

  • 3: outof data z IP: 82.177.234.* (2010-09-21 09:09)

    rękojmia już nie oboiązuje... teraz mamy niezgodność z umową... naukowcy.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter