ROZMOWA

• Wiele kancelarii prawnych pomaga na zasadzie działalności pro publico bono organizacjom pozarządowym. Kancelarie przede wszystkim działają na płaszczyźnie udzielania nieodpłatnych usług prawnych na rzecz potrzebujących. Czy taka współpraca rodzi obowiązki podatkowe?

- Niestety tak. Taka współpraca rodzi problemy, które skutkują dla kancelarii wymiernymi kosztami związanymi z niekorzystnymi interpretacjami organów podatkowych i koniecznością zapłaty VAT od wartości nieodpłatnych usług.

• Czyli za dobrą wolę trzeba zapłacić fiskusowi.

- No właśnie. Nie dość, że jako kancelaria nie pobieramy od usługobiorców w jakiejkolwiek formie wynagrodzenia z tytułu świadczonych usług oraz poświęcamy nasze godziny pracy, to jeszcze organy podatkowe twierdzą, że musimy te usługi wyceniać i płacić od nich VAT. W praktyce oczywiście VAT musimy zapłacić z własnej kieszeni.

• Czy podejmowane są jakieś działania, aby tę sytuację zmienić?

- Chcemy rozwiązać zaistniały problem. Podjęliśmy działania na dwóch płaszczyznach: legislacyjnej - zmiany przepisów prawa, oraz stosowania prawa - przeforsowania precedensu, czyli zmiany interpretacji przepisów prawa. Pierwsza płaszczyzna była wynikiem porozumienia się z innymi największymi kancelariami prawnymi z Warszawy oraz jedną z firm tzw. wielkiej czwórki, które napotkały ten sam problem, tj. chciały pomagać pro bono, ale bez konieczności płacenia bezsensownego i niepotrzebnego podatku od dobroczynności.

• Czyli jest już gotowy projekt noweli ustawy o VAT w tym zakresie?

- Tak. W wyniku wielu spotkań w ramach utworzonej eksperckiej grupy roboczej opracowany został projekt noweli do ustawy o podatku od towarów i usług, który wyłącza nieodpłatne usługi świadczone przez prawników na rzecz określonych organizacji z zakresu zastosowania tej ustawy. W konsekwencji nie byłoby konieczności płacenia VAT od takich usług. Projekt został przeanalizowany pod kątem zgodności z prawem europejskim i konstytucją. Zostanie przedstawiony Ministerstwu Finansów i Sejmowej Komisji Przyjazne Państwo.

• A co z interpretacją przepisów przez organy podatkowe?

- Spór z organami podatkowymi dotyczący interpretacji art. 8 ust. 2 ustawy o VAT, zgodnie z którym nieodpłatne świadczenie usług traktuje się jak odpłatne, jeżeli nie są one związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa, a podatnikowi przysługiwało prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego przy nabyciu towarów i usług związanych z tymi usługami, w całości lub w części. Powszechnie akceptowane w doktrynie rozumienie tego przepisu sprowadza się do tego, że jeśli podatnikowi przysługiwało prawo do odliczenia VAT, a świadczone nieodpłatnie usługi są związane z prowadzonym przedsiębiorstwem, to nie podlegają one VAT.

• A działanie pro bono kancelarii prawnych nie jest związane z ich działalnością?

- Jest. Dlatego staramy się przekonać, że udzielanie przez np. naszą kancelarię pro bono nieodpłatnych usług prawnych na rzecz potrzebujących jest związane z prowadzonym przedsiębiorstwem kancelarii. Na gruncie obecnego brzmienia przepisów udowodnienie tego jest jedynym z warunków koniecznych do wygrania przez nas sporu interpretacyjnego w tym zakresie.

• A jak rozwiązano ten problem w innych państwach?

- W krajach, gdzie rynek prawniczy jest dużo bardziej rozwinięty, np. w USA czy Wielkiej Brytanii, taki związek jest czymś oczywistym. Kancelaria prawna, pomagając pro bono, ma na celu tworzenie pozytywnego wizerunku kancelarii i późniejsze wykorzystanie tego faktu dla potrzeb zdobywania zleceń na obsługę nowych klientów. Pozytywny wizerunek oraz zaufanie jest jednym z najważniejszych elementów marketingowych w relacji kancelaria - klient.