Rozmawiamy z AGNIESZKĄ STANISŁAWSKĄ, doradcą podatkowym w Grant Thornton Frąckowiak - Po ostatnich zmianach ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych podatnicy mogą mieć kłopot z prawidłowym opodatkowaniem transakcji połączenia firm. Podatek zależy bowiem od rodzaju łączących się spółek.
Publikacja: 9 czerwca 2009, 03:00 Aktualizacja: 9 czerwca 2009, 08:44
ROZMOWA
● 1 stycznia 2009 r. weszła w życie nowelizacja ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych (ustawa o PCC). Zmiana przepisów była wymuszona przez przepisy unijne, a konkretnie przez Dyrektywę Rady nr 2008/7/WE z 12 lutego 2008 r., dotyczącą podatków pośrednich od gromadzonego kapitału (Dz.Urz. UE L 46 z 21 lutego 2008 r., str. 11; dalej Dyrektywa). Jaki był cel tych zmian?
– Zasadniczym celem było ograniczenie obciążenia – opodatkowania podatkiem pośrednim – transakcji mających za zadanie gromadzenie kapitału. Do takich transakcji należy m.in. łączenie spółek.
● Jak przed zmianą przepisów wyglądało opodatkowanie łączenia spółek?
– Do 31 grudnia 2008 r. przepisy ustawy o PCC wymieniały w katalogu czynności opodatkowanych czynność zmiany umowy spółki, przez którą rozumieć należało: przekształcenie, podział lub łączenie spółek, jeżeli ich wynikiem było zwiększenie majątku spółki lub podwyższenie kapitału zakładowego.
Brak wskazania, jaki rodzaj spółek biorących udział w łączeniu ustawodawca miał na myśli (osobowe i/czy kapitałowe), sugerował, że chodzi o wszystkie trzy warianty połączenia przewidziane przez kodeks spółek handlowych (spółka kapitałowa przejmuje spółkę kapitałową, spółka kapitałowa przejmuje spółkę osobową, spółki osobowe łączą się, tworząc spółkę kapitałową).
Prowadzenie ewidencji wyrobów akcyzowych jest warunkiem zwolnienia

Osoba, która kupiła działkę z budynkiem w ogrodzie działkowym, nie będzie musiała płacić podatku od nieruchomości od budynku, pod warunkiem że nie przekracza on 25 lib 35 mkw. powierzchni.