Sądy potwierdzają, że korzystanie np. z gruntu będącego własnością gminy przez osobę, która zajęła go i używała bez tytułu prawnego, bez wiedzy (a przez to i bez zgody) właściciela, nie stanowi usługi w rozumieniu ustawy o VAT. Nie jest zatem czynnością podlegającą opodatkowaniu VAT. Najnowszym przykładem takiego rozstrzygnięcia jest wyrok WSA we Wrocławiu z 15 czerwca 2012 r. (sygn. akt I SA/Wr 407/12). WSA podkreślił, że płatność z tytułu bezumownego korzystania z gruntu, jakiej domagała się gmina, nie może zostać uznana za wynagrodzenie za korzystanie z nieruchomości, ale jest rodzajem odszkodowania mającego na celu zrekompensowanie powstałej szkody.

Analogicznie rzecz przedstawia się w przypadku innych podmiotów. Przykładem jest przypadek korzystania z rzeczy przez najemcę (leasingobiorcę) po wypowiedzeniu umowy i żądaniu zwrotu rzeczy przez wynajmującego (leasingodawcę). Jeżeli najemca zwleka ze zwrotem rzeczy, to wynajmującemu przysługuje wynagrodzenie za bezumowne korzystanie. Płatność taka będzie mieć charakter rekompensaty za zajęcie cudzej własności i faktyczne uniemożliwienie właścicielowi jej wykorzystania w odmienny sposób. Tym samym, zważywszy na charakter korzystania z rzeczy przez dotychczasowego najemcę (korzystania bezumownego, a więc bez zgody wynajmującego), a także na odszkodowawczy charakter wynagrodzenia za korzystanie należy uznać, że nie jest czynnością opodatkowaną, a w konsekwencji – wypłacone wynagrodzenie nie będzie podwyższone o VAT.

Oczywiście każdy przypadek jest inny i konsekwencje podatkowe zależeć będą od okoliczności konkretnej sprawy. Może być bowiem tak, że właściciel rzeczy przez dłuższy okres toleruje rzekomo bezprawne korzystanie z jego rzeczy przez osobę trzecią i pobiera z tego tytułu regularne opłaty. Wówczas trudno mówić o braku umowy i odszkodowawczym charakterze opłat.