Proponuje się, aby zwolnienie obejmowało dostawę towarów wykorzystywanych wyłącznie na cele działalności zwolnionej, jeżeli w stosunku do tych towarów nie przysługiwało dokonującemu ich dostawy prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego. Tak sformułowane zwolnienie nie realizuje w pełni celu dostosowania tego przepisu do prawa unijnego.

Artykuł 136 dyrektywy VAT nakazuje zwolnić z podatku dostawy towarów przez podatnika, któremu nie przysługiwało prawo do odliczenia VAT przy ich nabyciu ze względu na rodzaj działalności gospodarczej, do której wykorzystywane były te towary lub ze względu na przepis zakazujący odliczenia VAT od takiego towaru. Zgodnie z przepisami unijnymi ze zwolnienia z VAT powinna korzystać każda odsprzedaż towarów, jeśli nabywca nie był upoważniony do odliczenia ze względu na wymienione wcześniej przesłanki zawarte w art. 136 dyrektywy. Zwolnienie z VAT powinno mieć np. zastosowanie przy odsprzedaży paliwa do samochodu osobowego czy też np. odsprzedaży przez bank komputera dwa miesiące po jego zakupie. Projekt nowelizacji zakłada wyeliminowanie niezgodnego z prawem unijnym kryterium czasowego (pół roku). Z drugiej jednak strony postuluje się ograniczenie zwolnienia wyłącznie do przypadku, gdy brak prawa do odliczenia wynika z prowadzenia działalności zwolnionej z VAT. Pomija się natomiast przesłankę wynikającą z dyrektywy, jaką jest brak prawa do odliczenia VAT ze względu na istnienie przepisów zakazujących odliczenie VAT (zwolnieniem nie byłaby objęta np. odsprzedaż paliwa do samochodów osobowych).

Zakładana zmiana usuwałaby również niezgodność z prawem unijnym wynikającą z powszechnej, aczkolwiek nieprawidłowej interpretacji omawianego przepisu, zgodnie z którą omawiane zwolnienie miałoby zastosowanie do każdego przypadku braku odliczenia podatku przy nabyciu towaru przez podatnika dokonującego odsprzedaży.