Z taką sytuacją mamy do czynienia np. w przypadku usług pocztowych, usług w zakresie opieki medycznej czy niektórych usług w zakresie edukacji. Takie określenie zakresu zwolnienia jest zgodne z regulacjami Dyrektywy 2006/112. Jednak ani ustawa, ani dyrektywa nie definiują istoty związku świadczeń dodatkowych ze świadczeniem podstawowym. Z pomocą w tej mierze przychodzi orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości UE, np. w odniesieniu do zwolnienia usług w zakresie opieki medycznej.

W wyroku w  sprawie C-262/08 (CopyGene A/S) trybunał zajmował się przypadkiem firmy, która oferowała przyszłym rodzicom usługę polegającą na pobraniu, transporcie, badaniu i przechowywaniu krwi pępowinowej pobranej u noworodków w celu wykorzystania komórek macierzystych do leczenia dziecka w przypadku ewentualnej przyszłej choroby. Trybunał uznał, że jedynie świadczenie usług, które logicznie wpisują się w ramy dostarczania usług opieki szpitalnej i medycznej i które w procesie świadczenia tych usług stanowią etap niezbędny, aby osiągnąć cele terapeutyczne, mogą stanowić „działalność ściśle związaną”. Wszelkie działania, które nie są niezbędne dla osiągnięcia „celu terapeutycznego” nie mają charakteru czynności ściśle związanych z usługami. Nie można mówić o istnieniu ścisłego związku między usługami wykonanymi a usługami, które kiedyś w przyszłości mogą, ale nie muszą zostać wykonane.

Natomiast w wyrokach w sprawach C-394/04 i 395/04 (Diagnostiko & Therapeftiko Kentro) Trybunał uznał, że świadczenia polegające na udostępnianiu łóżek i posiłków osobom towarzyszącym pacjentom, a także świadczenie usług telefonicznych i wynajmowania telewizorów samym pacjentom nie mogą korzystać ze zwolnienia, gdyż nie są one „ściśle związane z opieką szpitalną i medyczną”. Usługi te nie są niezbędne do osiągnięcia poprawy zdrowia pacjenta, a jedynie zwiększają jego komfort.