Skarżąca wystąpiła o stwierdzenie nadpłaty. Uważała, że nie miała obowiązku wnoszenia opłaty targowej, bo prowadziła działalność w wynajętym pawilonie. Organy podatkowe odmówiły jednak stwierdzenia nadpłaty, a sprawa trafiła najpierw do WSA, a potem do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Sądy nakazały prezydentowi miasta, który jest organem podatkowym właściwym dla uiszczenia opłaty, jej zwrot. Prezydent wykonując wyrok, stwierdził nadpłatę, ale odmówił naliczenia odsetek. Uważał, że do opóźnienia w zwrocie nadpłaty przyczyniła się podatniczka. Skarżąca w skardze dowodziła, że prezydent ma obowiązek wypłacenia jej oprocentowania.

Sąd wyjaśnił, że mimo literalnego brzmienia art. 78 par. 3 pkt 3 lit. b Ordynacji podatkowej (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 z późn. zm.) należy się oprocentowanie, gdy organ nie zwrócił nadpłaty po 2 miesiącach. Przepis ten wymaga jednak dołączenia do wniosku o stwierdzenie nadpłaty skorygowanej deklaracji lub zeznania. W przypadku opłaty targowej nie ma możliwości złożenia deklaracji. Sąd oddalił jednak skargę, gdyż zgodził się, że do opóźnienia w zwrocie przyczynił się sam podatnik. Złożył wniosek w listopadzie 2007 r., ale sprecyzował, że chodzi o stwierdzenie i zwrot nadpłaty za konkretny okres dopiero w lipcu 2008 r.

Wyrok jest nieprawomocny.

Wyrok WSA w Bydgoszczy z 23 maja 2012 r., sygn. akt I SA/Bd 269/12.