Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że jeśli wydatki poniesione przez podatnika nie mogą zostać powiązane z faktycznie wykonaną usługą, to podatnik musi potrafić udowodnić ich wykonanie przez tego właśnie wykonawcę. Dotyczy to w szczególności sytuacji, gdy wykonawca usługi nie dysponował pomieszczeniami ani specjalistycznym sprzętem do jej wykonania.

W rozpatrywanej sprawie organ podatkowy zakwestionował kwotę kosztów uzyskania przychodów wyszczególnioną w deklaracji podatkowej spółki. Zajmowała się ona działalnością badawczo-rozwojową i zleciła kontrahentowi wykonanie urządzeń optycznych. Ze względu na niską kwotę zamówienia publicznego spółka wybrała najtańszego wykonawcę. W trakcie postępowania kontrolnego organy stwierdziły, że nie ma żadnych dowodów związanych z wykonaniem tej usługi. Nie było potwierdzenia odbioru technicznego ani protokołem, ani kosztorysem, ani szczegółową specyfikacją, co w zaawansowanych technologiach jest praktykowane przy weryfikacji działania wykonawcy takiej usługi.

Zarówno sąd pierwszej instancji, jak i NSA przyznały rację dyrektorowi izby skarbowej. Uznały, że park maszynowy wykonawcy (szczególnie przy precyzyjnych usługach optycznych) nie może znajdować się w jednej walizce, bo powinno istnieć zaplecze do wykonania usług. NSA nie uwzględnił również argumentów spółki, że z uwagi na problemy kontrahenta z bankiem musiał zapłacić za wykonaną usługę gotówką.

NSA uznał, że to spółka powinna dołożyć starań, aby sprawdzić wiarygodność kontrahenta i jego zdolność do prowadzenia profesjonalnej działalności. Szczególnie gdy wybiera najtańszego wykonawcę.

Wyrok jest prawomocny.

Sygn. akt II FSK 2032/09