zaloguj się do e-DGP
statystyki

Zaświadczenie od fiskusa o zwolnieniu z VAT niewiele znaczy

skomentuj

Nawet zaświadczenie z fiskusa potwierdzające, że nie ciąży na nas obowiązek zapłaty VAT, nie uchroni nas przed zapłatą podatku, jeśli urząd skarbowy zmieni zdanie.

Publikacja: 7 lutego 2011, 08:58 Aktualizacja: 7 lutego 2011, 10:09

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki cywilnej, od której fiskus zażądał VAT od używanego BMW sprowadzonego z Niemiec. NSA nie miał wątpliwości, że nabycie auta stanowiło wewnątrzwspólnotowe nabycie towaru (WNT) i jako takie podlega opodatkowaniu VAT w Polsce.

Skarżąca spółka jest zarejestrowanym podatnikiem VAT-R oraz VAT-R/UE w zakresie rozliczeń transakcji wewnątrzwspólnotowych. W sierpniu 2006 r. nabyła używany samochód, co udokumentowano fakturą. Zaraz potem firma ujęła auto w ewidencji środków trwałych. We wrześniu złożyła w urzędzie skarbowym wniosek o wydanie zaświadczenia potwierdzającego brak obowiązku uiszczenia VAT z tytułu przywozu z innego państwa członkowskiego środka transportu, tzw. formularz VAT-25. Urząd wydał zaświadczenie, z którego wynikało, że na podatniku nie ciąży obowiązek uiszczenia. Po kontroli fiskus jednak uznał, że nabycie BMW podlegało VAT. Stwierdził także, że spółka nie złożyła informacji o wewnątrzwspólnotowym nabyciu środków transportu i nie wykazała go w deklaracji VAT-7. Ostatecznie fiskus zażądał ponad 20 tys. zł z tytułu zaniżonego VAT.

Jak wyjaśnił sędzia sprawozdawca Hieromin Sęk, zarzuty skarżących odnosiły się w gruncie rzeczy do zaświadczenia o braku obowiązku uiszczenia VAT, które uzyskali od fiskusa. NSA zauważył jednak, że sprawa wymiaru podatku nie może być utożsamiana z postępowaniem dotyczącym wydania zaświadczenia. Jeśli podatnicy chcieli zakwestionować treść zaświadczenia, powinni to uczynić w innym postępowaniu.

Sygn. akt I FSK 188/10

Komentarze: 4

  • 1: guzik z IP: 83.31.114.* (2011-02-07 13:11)

    Czy urząd skarbowy nie chce przejąć władzy w naszym kraju?
    Mając do dyspozycji własną Policję o dużych uprawnieniach i tworząc sprzeczne i mętne przepisy, może wsadzić za kratki nawet Premiera i Prezydenta.
    P.S.
    Co nie byłoby takie złe.

  • 2: lkj z IP: 83.22.97.* (2011-02-07 23:29)

    tylko kto sie za nich wezmie

  • 3: mmm z IP: 83.22.97.* (2011-02-07 23:33)

    no i mamy cyrk i kto za to odpowie podatnik co to za ku... kraj

  • 4: Wniosek! z IP: 82.177.168.* (2011-02-08 09:35)

    Podatniku.
    Musisz lepiej znać przepisy podatkowe niż urzędnicy skarbowi.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter