zaloguj się do e-DGP
statystyki

Darowany chleb był opodatkowany VAT

skomentuj

Piekarz z Legnicy, który przekazywał pieczywo ze zwrotów biednym, ostatecznie przegrał spór z fiskusem. Darowizny trzeba było opodatkować VAT.

Publikacja: 29 stycznia 2010, 03:00 Aktualizacja: 29 stycznia 2010, 10:29

ORZECZENIEWczoraj Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną piekarza z Legnicy, od którego fiskus zażądał zaległego VAT. NSA potwierdził, że nieodpłatne przekazywanie pieczywa ze zwrotów do stołówek charytatywnych było darowizną opodatkowaną VAT, a nie likwidacją towaru.

Jak podkreślił sędzia NSA Artur Mudrecki, w sprawie prawidłowo ustalono, że przekazywanie chleba ze zwrotów do stołówki charytatywnej nie było likwidacją towaru. Przekazanie chleba nosiło wszystkie cechy darowizny. Co więcej, taka kwalifikacja została potwierdzona w zeznaniach samego piekarza i innych osób.

Sąd przypomniał, że podstawowymi cechami VAT są jego powszechność i wielofazowość. Ponadto VAT jest neutralny dla podatnika, pod warunkiem prowadzenia prawidłowej ewidencji. NSA podkreślił, że kłopoty skarżącego zaczęły się od nierzetelnego ewidencjonowania obrotu. Podatek od darowizn to tylko niewielki procent zaległości, o jaką toczył się spór. Zdaniem NSA organy podatkowe w sposób niebudzący wątpliwości ustaliły, że w kasie sklepu nie odnotowywano całej sprzedaży. Zakup produktów był większy niż wykazywana sprzedaż.

Spór w sprawie dotyczył VAT za 2003 rok. Skarżący prowadził w centrum miasta piekarnię, zaopatrując w hurtowe ilości pieczywa sklepy spożywcze i inne podmioty. Prowadził też sprzedaż detaliczną w należącym do podatnika sklepie firmowym. Po kontroli organy podatkowe zarzuciły podatnikowi, że nie ewidencjonował pełnej realizowanej w piekarni produkcji. Wskazywała na to dysproporcja między wykazaną sprzedażą a zakupionymi i zużytymi produktami. Ponadto podatnik nie opodatkował VAT darowizn pieczywa, których systematycznie dokonywał na rzecz różnych organizacji charytatywnych.

Komentarze: 90

  • 81: nn z IP: 78.131.162.* (2010-02-02 18:55)

    Ten kraj i jego elity są chorzy. Trzeba zwiewać stąd jak najdalej. Nasi politycy pomogą chętnie ale obcokrajowcom, najlepiej za skromny suwenir.

  • 82: fakty w sprawie piekarza z IP: 94.78.147.* (2010-02-02 22:36)

    Komunikat Ministerstwo Finansów.

    Środki przekazu od ponad roku informują o sprawie "piekarza z Legnicy" - pana Waldemara Gronowskiego. Według relacji pana Gronowskiego, przekazywał on nieodpłatnie pieczywo instytucjom zajmującym się działalnością charytatywną, a restrykcyjne działania administracji skarbowej doprowadziły do upadku jego przedsiębiorstwo. W opinii kontroli skarbowej jest to dezinformacja, a sprawa ta jest jedną ze spraw typowych dla zjawiska szarej strefy.

    Kontrola rozpoczęła się w 2005 roku, po dwukrotnym ukaraniu pana Gronowskiego mandatem karnym za pomijanie kasy fiskalnej w trakcie działalności handlowej. Takie wykroczenie jest jednym z zachowań typowych dla szarej strefy - pomijając kasę fiskalną unika się ewidencjonowania sprzedaży a w rezultacie zmniejsza się swój podatek. Kontrola skarbowa stara się walczyć z tym zjawiskiem m.in. drogą sprawdzania wydawanych paragonów (akcja "weź paragon"). W przypadku stwierdzonego łamania prawa często rozpoczyna się całościową kontrolę skarbową.

    Kontrolerzy otrzymali ponadto sygnał o zaniżaniu przez Przedsiębiorstwo Wielobranżowe "INKOP-BIS" należące do Waldemara Gronowskiego przychodów ze sprzedaży oraz o zatrudnianiu przez niego pracowników bez umowy o pracę. W tej sytuacji podjęcie kontroli było uzasadnione, ponieważ zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o kontroli skarbowej (tekst jednolity Dz.U. z 2004 r., Nr 8, poz. 65 ze zm.) celem kontroli skarbowej jest m.in. ochrona interesów i praw majątkowych Skarbu Państwa oraz zapewnienie skuteczności wykonywania zobowiązań podatkowych i innych należności stanowiących dochód budżetu państwa.
    W wyniku analizy paragonów z kasy fiskalnej zainstalowanej w sklepie przy piekarni Pana Gronowskiego ustalono m.in.:

    * w 2003 r. podatnik zaewidencjonował 9 942 transakcje udokumentowane paragonem fiskalnym, co daje średnio 32,9 transakcje dziennie - oznaczałoby to, że sklep pana Gronowskiego odwiedzało dziennie 32-33 klientów.
    * rozpoczynanie w danym dniu ewidencji transakcji sprzedaży za pomocą kasy odbywało dość nieregularnie pomimo, że sklep był zawsze czynny od godziny 6.00. Np. w dniu 14.01.2003 r. pierwszą sprzedaż odnotowano o godz. 11.22 , w dniu 13.02.2003 r. o godz. 12.30.
    * pomiędzy kolejnymi zaewidencjonowanymi przy pomocy kasy transakcjami występowały długie odstępy czasu. Przerwy te wynosiły nawet około 5 godzin. Np. w środę 5.02.2003 r. nie odnotowano żadnej sprzedaży pomiędzy godz. 9.22 a 14.30.

    W celu uzyskania materiału porównawczego, pozwalającego na rzetelną ocenę wielkości ewidencjonowanej sprzedaży na rzecz osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej, przeprowadzono badanie prawidłowości stosowania przepisów dotyczących ewidencjonowania obrotów przy zastosowaniu kas rejestrujących w 2005 r.
    Badanie zrealizowano porównując wielkości sprzedaży za styczeń, kwiecień i maj 2005 r. do sprzedaży zaewidencjonowanej w 2003 r. Było to możliwe, gdyż zarówno w 2003 r i 2005 r. działalność prowadzona była w porównywalnych warunkach (ten sam podatnik, lokalizacja piekarni i asortyment). W wyniku badania ustalono:

    * w styczniu 2005 r. ujęta w ewidencji sprzedaż wynosiła 2 264,82 zł (średni utarg dzienny 90,60 zł), przy 971 paragonach (38,9 paragonów średnio dziennie).
    * w kwietniu 2005 r. (trwała już kontrola skarbowa) ujęta w ewidencji sprzedaż systematycznie zaczęła wzrastać - obrót wyniósł 3 973,06 zł (średni utarg dzienny 152,81 zł), zwiększyła się liczba zaewidencjonowanych transakcji - 1 646 paragonów fiskalnych (średnio dziennie 63,3 paragony).
    * w maju 2005 r. (kiedy kontrolujący badali prawidłowość ewidencjonowania obrotu przy pomocy kasy rejestrującej) - nastąpił zdecydowany wzrost sprzedaży detalicznej - uzyskany obrót brutto wyniósł 15 157,49 zł (średnia dzienna sprzedaż 631,60 zł) - liczba paragonów z kasy fiskalnej wyniosła 6 338 (średnio dziennie wystawiono 264 paragony).

    miesiąc 2005 roku - styczeń 2005 r. - kwiecień 2005 r. - maj 2005 r.
    wartość sprzedaży - 2 264,82 zł - 3 973,06 zł - 15 157,49 zł
    średni utarg dzienny - 90,60 zł - 152,81 zł - 631,60 zł
    liczba wydanych paragonów - 971 - 1.646 - 6.338
    liczba wydanych paragonów dziennie - 38,9 - 63,3 - 264

    W maju 2005 r. wartość zaewidencjonowanej sprzedaży wynosiła 64,2% wykazanej kwoty sprzedaży brutto za cały 2003 r.
    Po ocenie powyższych dowodów, kontrolerzy uznali, że konieczne jest sprawdzenie produkcji zrealizowanej z zakupionej i zużytej mąki. Przeprowadzenie analizy wymagało wiedzy specjalistycznej, dlatego też z listy biegłych Sądu Okręgowego w Szczecinie został powołany biegły w dziedzinie piekarstwa, ciastkarstwa, cukiernictwa itp. Biegły o 42-letnim doświadczeniu w piekarstwie, zarówno bezpośrednio w produkcji, jak też na stanowiskach kierowniczych i kontrolnych, od 1979 r. był rzeczoznawcą zespołu rzeczoznawców Stowarzyszenia Naukowo-Technicznego Przemysłu Spożywczego w specjalności m.in. technologia i technika przemysłu piekarniczego i ciastkarskiego. Powołanie biegłego z innego województwa miało na celu unikniecie zarzutu stronniczości i wynikało z dążenia uzyskania obiektywnego i rzetelnego materiału dowodowego.
    Opinia sporządzana została na podstawie dokumentów, jak również kilkakrotnie składanych przez kontrolowanego wyjaśnień dotyczących m.in. maszyn i urządzeń wykorzystywanych do produkcji pieczywa, powierzchni magazynu do przechowywania mąki i pomieszczeń wykorzystywanych do produkcji, produkowanego asortymentu, norm zakładowych zużycia mąki, ostatecznych receptur wykorzystywanych do produkcji poszczególnych produktów raz wielkości ubytków nie związanych z recepturami i normami zakładowymi.
    Z opinii biegłego wynika, że wielkość surowców, które nie znajdują pokrycia w zaewidencjonowanej w 2003 r. sprzedaży wyniosły:

    sól 6 279,7 kg
    drożdże 10 866,6 kg
    polepszacz 925,0 kg
    cukier kryształ 1 413,7 kg
    olej jadalny 1 185,8 kg
    margaryna 611,2 kg
    marmolada 707,0 kg
    ziarmix 165,0 kg
    esencje spożywcze 20,85 kg

    Biorąc pod uwagę, że zakupione surowce - jak wynika z materiału dowodowego - zostały zużyte w 2003 r., w ocenie biegłego firma pana Gronowskiego w 2003 r. zrealizowała wyższą produkcję pieczywa, niż wykazana została w ewidencji sprzedaży za ten okres.

    wyszczególnienia wielkość zaewidencjonowanej sprzedaży w szt. wielkość niezewidencjonowanej sprzedaży wg wyliczeń biegłego w szt. Wielkość sprzedaży łącznie w szt.
    chleb - 615 115 - 384 610 - 999 725
    bułki zwykłe - 288 446 - 563 328 - 851 774
    bułki słodkie - 16 238 - 38 764 - 55 002

    Podatnik, po zapoznaniu się z opinią biegłego oraz odpowiedzią na zastrzeżenia do wydanej opinii, złożył wniosek o dopuszczenie opinii biegłego powołanego przez siebie. Kontrolowany przedstawił opracowanie firmowane przez Dom Technika Not Sp. z o.o. w Legnicy, z uwagi na trudności w pozyskaniu opinii biegłego sądowego (w Sądzie Okręgowym w Legnicy brak biegłego o tej specjalności). Jednakże, według oceny organu kontroli skarbowej przedstawione przez kontrolowanego opracowanie zostało sporządzone w oparciu o materiał wyselekcjonowany przez pana Gronowskiego, w którym pominięto istotne dla sprawy okoliczności mające znaczenie dla poprawności dokonanych wyliczeń. Autor opracowania przyjął przedstawiony przez kontrolowanego materiał bezkrytycznie, nie przedstawiając logicznych przyczyn powstawania różnic i sprzeczności w wyliczeniach. Np. do rozliczenia materiałowego produkcji piekarniczej przyjęto receptury (wg oświadczenia pana Gronowskiego), które odbiegają w kilku przypadkach od receptur przedstawionych przez stronę na wcześniejszych etapach kontroli.

    Nieodpłatne przekazywanie pieczywa: Opinia publiczna została poinformowana - na podstawie oświadczenia kontrolowanego - że niesprzedane pieczywo stanowiło darowizny na rzecz różnych instytucji charytatywnych. Kontrola skarbowa sprawdziła to u kontrahentów kontrolowanego. W celu potwierdzenia transakcji sprzedaży pieczywa przeprowadzono 26 kontroli sprawdzających. W ich wyniku ustalono, że odbiorcy w większości przypadków nie posiadają żadnych dowodów dostawy wystawianych przez Waldemara Gronowskiego, które zawierałyby szczegółowe dane określające ilość dostarczanego w danym dniu pieczywa oraz ewentualne ilości zwrotów. Kontrolowany, pomimo ich wystawiania nie przechowywał tych dokumentów, gdyż - jego zdaniem - podstawą rozliczeń były faktury potwierdzające sprzedaż.
    Brak tych dowodów uniemożliwia ustalenie rzeczywistej wielkości zwrotów. Na podstawie uzyskanego materiału ustalono więc szacunkową wielkość zwrotów jakie mogły wystąpić w INKOP-BIS w 2003 r.

    Sam podatnik wskazał dziewięć instytucji, do których nieodpłatnie przekazywał pieczywo. Kontrolerzy wystąpili do nich z prośbą o potwierdzenie otrzymania darowizn. W tej sprawie skierowano również pisma do Międzyparafialnej Stołówki Charytatywnej w Legnicy oraz innych instytucji i organizacji prowadzących działalność charytatywną, wymienionych w piśmie z 15 listopada 2005 r. Komitetu Społecznego na rzecz zwolnienia z podatku od darowizn Pana Gronowskiego. Na 15 organizacji, do których kontrolerzy wystosowali zapytanie, jedynie 5 oświadczyło, że kontrolowany przekazywał im nieodpłatnie pieczywo. Jednakże żadna z nich nie przedstawiła dokumentacji dotyczącej otrzymanych darowizn. Brak dowodów potwierdzających ilość darowanego pieczywa, ew. zwrotów, uniemożliwia ustalenie faktycznej wielkości darowizny.

  • 83: fakty w sprawie piekarza z IP: 94.78.147.* (2010-02-02 22:37)

    Podsumowanie:
    Kontrolerzy skarbowi uznali za wątpliwe wyjaśnienia pana Waldemara Gronowskiego dotyczące poważnych braków w ewidencji obrotu pieczywem, które miały związek z zaniżeniem należnych podatków. Wyjaśnienia te nie zostały należycie udokumentowane, a zdecydowana większość podmiotów wskazanych jako beneficjenci nie potwierdziła darowizn. Te, które oświadczyły że je otrzymały, nie potrafiły określić ich ilości. Akceptacja takiej praktyki oznaczałaby zachętę do praktycznie nieograniczonego unikania opodatkowania w obrocie pieczywem i byłaby krzywdząca dla licznych producentów prowadzących działalność charytatywną zgodnie z prawem. W rezultacie, kwota należnego podatku VAT od oszacowanej przez kontrolę skarbową wielkości darowizn przekazanych przez pana Waldemara Gronowskiego stanowi jedynie 6% kwoty ustalonej do wpłaty z tytułu podatku VAT i podatku dochodowego. Pozostałe 94% to zobowiązanie wynikające z tytułu niezaewidencjonowanej sprzedaży.

    W oparciu o nową regulację dotyczącą tajemnicy skarbowej, która weszła w życie 11 listopada 2006r. na podstawie art. 34 ust. 1a-1c ustawy o kontroli skarbowej, Generalny Inspektor Kontroli Skarbowej wyraził zgodę na ujawnienie informacji, jak również dokumentów dotyczących postępowania w Przedsiębiorstwie Wielobranżowym "INKOP-BIS" w Legnicy należącym do pana Waldemara Gronowskiego. Ujawnienie tajemnicy uzasadnione jest urzeczywistnieniem prawa obywateli do rzetelnego informowania o działaniach kontroli skarbowej i jawności życia publicznego.

  • 84: pytam z IP: 145.237.126.* (2010-02-03 07:51)

    Ciekaw jestem, co teraz różne księżula powiedzą na temat pana dobroczyńcy ?

  • 85: Zgred z IP: 195.69.81.* (2010-02-03 15:57)

    Ciekawe od kiedy podatek VAT jest "neutralny dla podatnika"? Jako konsument jestem także podatnikiem! A podatek VAT zawyża moje koszty zakupu! Dlaczego VAT nie jest liczony jedynie od ceny producenta? Skoro ma być neutralny dla podatnika, to czemu ja mam płacić VAT od ceny nabycia u pośrednika z jego narzutem? Pośrednik niech sam płaci i VAT i dochodowy od swojego narzutu czyli marży! Mnie wystarczy jak zapłacę VAT od ceny producenta!!

  • 86: oświetlacz z IP: 94.78.147.* (2010-02-03 16:24)

    Podatek VAT od zawsze jest "neutralny dla podatnika". Zarejestrowanego podatnika VAT prowadzącego działalność gospodarczą Tak jak pan Gronowski :D

    Dla ostatecznego konsumenta VAT był zawsze obciążeniem.
    KTOŚ musi ten podatek zapłacić! Przepraszam: uiścić. ;)

  • 87: _____ z IP: 88.156.93.* (2010-02-03 20:23)

    Zgred, Ty nie jesteś podatnikiem, podatnikiem jest ten, o kim Ty myślisz pewnie, ze jest "płatnikiem" :). W 1 zł za bułkę 6 gr to VAT. Bo 94 gr netto z VAT 7 % daje 1 zł.

  • 88: komisarz z IP: 94.78.147.* (2010-02-04 17:45)

    Sam widzisz 87: _____ z IP: 88.156.93.* (2010-02-03 20:23)
    Najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy nie mają zielonego pojęcia o czym mówią. Dla nich i podatnik i płatnik to to samo.
    Podobnie jak zysk, przychód i dochód. :D

  • 89: Mario z IP: 95.50.10.* (2010-02-06 12:36)

    Zgubiła chłopa zwykła pazerność. Zapewne przy tych obrotach był na książce przychodów-rozchodów. Pierwsza rzecz która musi się zgadzać to czy zakupy towarów handlowych + średnia marża = sprzedaż. Ale jak ktoś nie lubi płacić podatków to potem nagle okazuje się że kupił za 100.000 dołożył swoje 30% marży i sprzedał za 90.000 :) i nic nie zostało...

  • 90: Pawel z IP: 91.94.77.* (2011-12-24 21:41)

    Kupie hurtowe ilości czerstwego chleba tel.515-403-978

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter