2,29 zł, które rząd płaci za każdego 1 złotego ściągniętego po kontroli podatkowej, potwierdza teorię Niccola Machiavellego, że to, co na zdrowy rozum wydaje się głupie, z perspektywy rządu bywa mądre.
Nawet jeżeli praca urzędników skarbówki nie ma większego sensu ekonomicznego, to ma głęboki sens polityczny. Koszty ściągania zaległych podatków można by szybko obniżyć, ale ceną byłyby najróżniejsze ulgi, armie urzędników, stanowisk i instrumentów, które rządzącym potrzebne są do serfowania po sondażach opinii publicznej.
Na początek można pomyśleć o jednej stawce podatku – 18 proc. PIT, CIT – i o zniesieniu ulg. Już dziś 95 proc. indywidualnych podatników, dzięki rozległemu systemowi ulg, płaci podatki w przedziale do 18 proc. Efektywne podatki są nawet niższe. Wprowadzenie proporcjonalnego podatku, zwanego też liniowym, a więc sprawiedliwym, nie zmniejszyłoby wpływów do budżetu, natomiast znacząco obniżyłoby koszty urzędów skarbowych. Wprowadzając tę samą stawkę dla firm, moglibyśmy przy okazji znieść obowiązek rejestrowania jednoosobowych spółek. Urzędowi i fiskusowi byłoby wszystko jedno, czy pieniądze zarabiam jako „ja”, czy jako „ja firma”. A przedsiębiorcom odeszłoby kilka kilogramów formularzy rocznie i godziny w kolejkach.
Innym pomysłem może być jeden 20-proc. podatek od całego funduszu płac. Projekt zgłosiło Centrum im. Adama Smitha. Podatek ma już swój dobrze funkcjonujący pierwowzór, 19 proc. od zysków kapitałowych ściągane przez banki. W tym modelu koszty spadłyby radykalnie, bo zostałyby przeniesione na pracodawcę.
Tyle jeżeli chodzi o zdrowy rozsądek. A teraz rozsądek partii politycznych, z których żadna nawet nie pochyliła się w swoich programach wyborczych nad uciążliwościami zawiłego systemu podatkowego. Klasie politycznej nie mieści się w głowie, że może stracić cały apanaż narzędzi do manipulowania naszymi odruchami wyborczymi. Jedni dadzą ulgę, drudzy ją na złość odbiorą i dadzą komuś innemu. Machiavelli w czystym wydaniu.
1: kolo z IP: 83.238.174.* (2011-08-25 07:51)
Bo to Polska właśnie ...
kto tu na jakąkolwiek normalność oczekuje - to zemrze sobie a się nie doczeka
2: dk z IP: 145.237.122.* (2011-08-25 08:14)
Spółka (łac. societas) rodzaj działalności osób fizycznych lub prawnych oparty na umowie albo statucie, a mający zazwyczaj na celu prowadzenie działalności gospodarczej.
i jak tu jedna osoba ma się ze sobą umówić ze sobą i stworzyć spółkę jednoosobową ? i jak ta rejestracja ma się do tego?
chyba że autor myślał? o spółce z o.o. gdzie jest wspólnikiem jedna osoba ale spółka z o.o. to osoba prawna a nie fizyczna...
3: zuzia z IP: 145.237.122.* (2011-08-25 08:17)
a skarbówka to tylko kontroluje i ściąga 1zł podatkiu za cenę 2,29zł czy jeszcze coś robi?
4: M.J. z IP: 149.156.71.* (2011-08-25 10:21)
Gdzie się podziało hasło wyborcze PO " 3 razy 15%"/ CIT, PIT, VAT/ bez ulg ?! Kto jeszcze uważa PO za partię liberalną? To jest partia władzy, która nie ma żadnych pomysłów na sensowne rządzenie krajem! Ma tylko jedem pomysł; NIE DAĆ SIĘ ODSUNĄĆ OD KORYTA i w tym celu "opluwa" opozycję! Na Polsce i Polakach nie zależy politykom PO, podobnie jak kiedyś PZPR. Tamci "podlizywali się" Rosjanom-komuchom, a PO - Uni Europejskiej. A "przeciętny Kowalski" ma popierać głupotę rządzących i siedzieć cicho, bo inaczej nie jest "światłym europejczykim" tylko ksenofobicznym ciemnogrodem. Pozdrawiam.
5: Andrzej z IP: 91.150.223.* (2011-08-25 11:37)
Panie redaktorze widać słabe rozeznanie w temacie. Zapewne nie byłby Pan zachwycony zniesieniem 50% kosztów uzyskania przychodów z tytułu praw autorskich. Ja sam zrezygnowałbym z ulgi internetowej ale nie życzę rodzicom rezygnacji z ulgi na dzieci. Samo zniesienie ulg niewiele by dało. Problem zaczyna się już na dzień dobry od tego co jest przychodem i w jakim momencie go otrzymujemy. Co jest kosztem podatkowym? itd.
Można narzekać na wysokie koszty ścigania nieuczciwych ale ile podatkow wpłynęło by do budżetu bez tej pracy? Nieuczciwy ma talent i trzeba się sporo napracować aby coś od niego odzyskać. Nikt Pana Redaktora nie zrobił w konia?
6: zniesmaczona z IP: 83.29.250.* (2011-08-25 13:19)
Panie Tomaszu Wróblewski, jeśli optujesz za 18-stoma procentami dla siebie, do miej Boga w sercu i zaproponuj dla takich jak ja 10%. I precz z ulgami, zwolnieniami itp.
7: Szwoleżer z IP: 78.133.200.* (2011-08-25 14:22)
Panie Tomasz, byłbym daleki od jednoznacznego nazywania podatku liniowego podatkiem sprawiedliwym. Niech Pan weźmie pod uwagę, że taki podatek nie uwzględnia w żaden sposób możliwości finansowych płatników. W rezultacie ubogim odbiera przykładowo 18% dochodu, które przeznaczyliby na konsumpcję dóbr podstawowych, a bogatym odbiera 18% dochodu, które przeznaczyliby na zakup dóbr luksusowych. To jest Pana zdaniem sprawiedliwe?
8: Janeczek z IP: 79.184.80.* (2011-08-25 14:24)
Niemcy maja jasilniejszą i najstabilniejszą gospodarkę w Europie nie dlatego że są tacy pracowici - pracują przcież średnio dwa miesiące krócej w roku od Polaka - ale mają sprawny i sprawiedliwy system podatkowy.
Może by na temat tych niemieckich podatkow GP "chlapnęla" jaki tekst ?!
Ktoś, kto jako osoba publiczna w Niemczech paplał by dobrodziejstwie podatku liniowego uważany byłby za szkodnika, groźnego szkodnika.
9: ? z IP: 145.237.122.* (2011-08-25 14:54)
ciekawe czy autor czyta komentarze
10: ur z IP: 31.60.115.* (2011-08-25 16:03)
"znieść obowiązek rejestrowania jednoosobowych spółek" ? Coś nie tak chyba? Co do podatku liniowego ten Pan reprezentuje intersy grup mających osłabić Państwo.
Prowadzenie ewidencji wyrobów akcyzowych jest warunkiem zwolnienia

rwa sezon prac remontowo-budowlanych. Osoby, które decydują się na zmiany w domach i mieszkaniach, mogą odzyskać część VAT zapłaconego przy zakupie materiałów budowlanych. Rekompensata dotyczy nie tylko ogólnie pojętej budowy i remontów.