Rok 2014 w podatkach: zobacz najważniejsze tegoroczne rozstrzygnięcia sądów i TK

Kończący się rok obfitował w ważne rozstrzygnięcia zarówno Trybunału Konstytucyjnego, jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego. Pozwoliły one zakończyć wiele ciągnących się latami sporów z fiskusem. Nieodpłatne świadczenia dla pracowników, dochody ukryte przed fiskusem i zasady rozliczania strat podatkowych. To najistotniejsze zagadnienia podatkowe, które doczekały się ostatecznych rozstrzygnięć w 2014 r. Przedstawiamy najważniejsze orzeczenia podatkowe mijających 12 miesięcy.

PIT

żródło: ShutterStock

Nieodpłatne świadczenia

Jedno z najbardziej doniosłych orzeczeń dotyczyło opodatkowania PIT nieodpłatnych świadczeń dla pracowników. W wyroku z 8 lipca 2014 r. (sygn. akt K 7/13) Trybunał Konstytucyjny uznał, że regulacje ustawy o PIT w tym zakresie są zgodne z konstytucją. Zarazem jednak wyjaśnił, jak należy je interpretować. Orzekł, że opodatkowane są tylko te świadczenia, które zostały spełnione za zgodą pracownika (skorzystał on z nich w pełni dobrowolnie), leżą w jego interesie (a nie w interesie pracodawcy) i przyniosły mu korzyść (w postaci powiększenia aktywów lub uniknięcia wydatku), a korzyść ta jest wymierna i przypisana indywidualnej osobie.

TK odniósł się przy tym wprost do niektórych rodzajów świadczeń. Stwierdził, że nie ma PIT od spotkań integracyjnych ani szkoleniowych, natomiast jest od pakietów medycznych, dopłat do kursów języka obcego i bezpłatnych, zapewnianych przez pracodawcę dojazdów do pracy. W tym drugim przypadku pracownik ma przychód, jeśli pracodawca wykonał świadczenie i dysponował wcześniejszą zgodą pracownika na skorzystanie z niego.

Na skutek tego orzeczenia NSA odmówił wydania uchwały w sprawie PIT od imprez integracyjnych (postanowienie z 13 października 2014 r., sygn. akt II FPS 7/14). Uznał, że sprawa jest wystarczająco wyjaśniona.

Natomiast w sprawie dojazdów do pracy NSA orzekł, że osoby, którym szef zapewnia bezpłatny transport do zakładu, mają przychód podlegający opodatkowaniu. I to nawet wtedy, gdy brakuje ewidencji wskazującej na to, kto korzystał ze świadczenia (wyrok z 20 listopada 2014 r., sygn. akt II FSK 2771/14).

Zmieni się to dopiero od 1 stycznia 2015 r. – wejdzie w życie zwolnienie z PIT dla organizowanego przez pracodawcę dowozu do pracy transportem zbiorowym (autobusem, busem).

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (5)

  • Wolfram(2014-12-30 07:35) Zgłoś naruszenie 00

    Co to za prawo? Konstytucja to śmieć a TK stanowi faktycznie prawo. Jeżeli przepis jest niekonstytucyjny tzn. jest niezgodny i to z ustawą zasadniczą, czyli najważniejszym aktem prawnym obowiązującym w RP (pomijam kwestie przepisów unijnych bo to odrębna i dyskusyjna sprawa) to nie może być stosowany i tyle. Jeżeli tak sądy podchodzą do sprawy a od maluczkich wymaga się przestrzegania przepisów i to często tak zawiłych, że doświadczeni prawnicy nie wiedzą, co z tym zrobić, to co jest do kota?

    Odpowiedz
  • Z(2014-12-30 08:52) Zgłoś naruszenie 00

    Wczoraj w programie u Lisa padły postulaty zlikwidowania pałacu prezydenta i tej funkcji, podano gigantyczne kwoty utrzymania tej świty, większe niż monarchii brytyjskiej, ale sam Lis, ksiądz (chyba uwzględniał pozostawione mu jeszcze „luzy” podatkowe, bo innych złodzieje i oszuści klęczący w każdym kościele pierwsi gnębią z dnia na dzień) i jeszcze chyba inny obecny, wyrazili dyskretny sprzeciw przeciwko likwidacji tej chyba jednak postubeckiej instytucji, powołując się na prawo veta, marnego i czego chce, a prezydent tego kraju podpisuje dalej co się da, wszystkie buble mając zdecydowaną większość obywateli gdzieś, sam ma wiele dzieci, wszystkie wykształcił i kształci-studia, na co trzeba dużo pieniędzy, a tu z dnia na dzień rodzina jednodzietna, której wszystko chyba on i jemu podobni przy korytach utrudniają, gdzie tam planować, czy marzyć itp. o kolejnym, coraz w większe ubóstwo popada, mydli oczy , ze walczył z komuną, a widać że za tej komuny , to dzieci wychował i to nieźle, a teraz bierze duże stałe sumy , jeździ gdzie chce i za ile chce, a niedługo ogromna emerytura, czy ten historyk, ale czy głoszący chociaż prawdziwą historię, ale kto to sprawdzi, wielu umarło, papiery im giną itd., zasługuje na te zaszczyty i dostatki, „monarchia” pozostała w kilku krajach?!

    Odpowiedz
  • przeciez nasze prawo i konstytucja nie są dla.....(2014-12-30 10:22) Zgłoś naruszenie 00

    przeciętnego Kowalskiego,gdzie on i inni są przez to prawo okradani i utrudnia im się życie.Pastwienie nad narodem w końcu komuś wyjdzie nie na dobre!!!

    Odpowiedz
  • wszystkie drogi prawne prowadzą do rządzących jak(2014-12-30 10:35) Zgłoś naruszenie 00

    drogi do rzymu.Prezydent ,senat i TK są to ciała zbędne dla całokształtu opcji sprawiedliwości i praworządnosci bo orzekają a póżniej poprawiają swoją nieudolność.Śmieszno i głupio to wygląda..

    Odpowiedz
  • slaventy(2015-01-09 21:25) Zgłoś naruszenie 00

    Witam, aktualnie prowadzę sprawę w przed wsa w w-wie, sprawa dotyczy 2007 roku, czy nie wiecie jakie rozstrzygnięcia zapadają ?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Reklama