Jak urzędy skarbowe walczą z oszustami podatkowymi?

W wymyślaniu oryginalnych sposobów na walkę z oszustami przodują Włosi. Do kontroli restauratorów używają brudnych obrusów, a w latach 90. kontrolowano nawet klientów i za brak paragonu groziła kara.

paragon, zakupy

żródło: ShutterStock

Liderem w kreatywnych sposobach walki z oszustwami podatkowymi są Włosi. W latach 90. popularnym sposobem było nałożenie na obywateli obowiązku pobierania paragonów fiskalnych. Klient z zakupami mógł być skontrolowany przez policję podatkową w promieniu kilku metrów od sklepów. Za brak paragonu wystawiano mandaty. Włosi odstąpili od tego systemu m.in. pod naciskiem obrońców praw człowieka krytykujących kontrole za zbytnią ingerencję w prywatność.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (3)

  • Jan(2014-12-21 15:51) Zgłoś naruszenie 00

    Witam i Pytam z kim chcą walczyć Urzędy Skarbowe ? Chyba że z nami ludźmi którzy pracują często od 8-12 godzin za marne 1500 -2000 zł , Na pewno nie z firmami które sprytnie z pomocą swych księgowych ukrywają to co maja do ukrycia a o kontrolach z US wiedzą już wcześniej skąd...?

    Odpowiedz
  • Wolfram(2014-12-22 10:52) Zgłoś naruszenie 00

    No i we Włoszech bezrobocie zaczyna bardziej rosnąć niż w Polsce, podatki są tak wysokie, że ludzie nie wiedzą jak
    robić nawet bokami. Firmy cienko przędą. Przykładu Włoch do naśladowania jak raz bym nie polecał. Najlepsze, co może zrobić mądry rząd ustalić stawki podatkowe w takiej wysokości, by uwzględniały możliwości zarobkowe obywateli danego kraju. Bogate społeczeństwa mogą sobie bulić i 60% ale te na dorobku, gdzie ludzie często muszą zaczynać od 0 a kredyty bankowe to kanał, oscylacja 10-20% jest najlepszym rozwiązaniem. Tylko skąd taki rząd wziąć.

    Odpowiedz
  • użendnik(2014-12-21 20:34) Zgłoś naruszenie 00

    Janie wiesz skąd wiedzą. Bo tak nakazuje ustawa. Na 7 dni przed kontrolą ma się obowiązek podać co jak gdzie i kiedy... To zmiana od kilku lat w ramach "przyjaznego państwa". Aby urzędnicy np. szukający nielegalnych osób, nielegalnych towarów, ewentualnie nieprawidłowości z metanem w kopalniach nie zaskakiwali naszego ciemiężonego przedsiębiorcę, który dał Ci wymarzona pracę, o której wspominasz

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Reklama