« Powrót do artykułu

Skarbówka listy pisze. I to ma często głęboki sens

Jak śpiewali Beatlesi: Zaczekaj, zaczekaj panie listonoszu, panie listonoszu spójrz i sprawdź, czy w twojej torbie list dla mnie masz. Choć obecnie papierowe listy i pocztówki powoli odchodzą do lamusa, to pewnie większość z nas ucieszy się, otrzymując je np. od bliskiej osoby spędzającej wakacje gdzieś na drugim końcu świata. Co jednak, gdy list przyśle nam skarbówka, wskazując, że zalegamy z zapłatą podatku?

listy

żródło: ShutterStock

Jakie płyną wnioski z tych eksperymentów? Aby poprawić ściągalność podatków, niekoniecznie trzeba kłaść nacisk na stosowanie kosztownych metod takich jak audyt, kontrole czy też represje. O wiele tańsze, a bardzo skuteczne, jest wysłanie przez urząd skarbowy odpowiednio sformułowanej korespondencji do podatnika.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!