« Powrót do artykułu

Kto się remontuje przed kamerami, ten musi zapłacić podatek

Uczestnicy programów telewizyjnych, w których godzą się na ulepszenie swojego domu lub mieszkania, muszą się rozliczyć z fiskusem. Widzowie śledzą budowlaną rewolucję, a skarbówka – przychód.

Kamera telewizyjna

żródło: ShutterStock

Organ wyjaśnił, że nakłady poniesione przez producenta na przedmiot najmu są jego własnością tylko w sensie ekonomicznym.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
statystyki

Komentarze (3)

  • prawnik - Szcczecin(2017-07-17 10:07) Zgłoś naruszenie 21

    Przychód jest oczywisty. Podobnie, gdyby ktoś mi nieodpłatnie naprawiał mi auto w warsztacie. To raczej niemożliwe, żeby mechanik coś mi zrobił za darmo, ale gdyby tak było, to części i usługa naprawy, a właściwie dzieło, są świadczeniami, które prowadzą do mojego przysporzenia. innymi słowy, o tyle jestem wzbogacony, a od takiego p0rzyhcodu, który nie jest zwolniony z podatku, muszę zapłacić PIT. No cóż, w życiu maja być pewne 2 rzeczy: śmierć i podatki.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • skorpi(2017-07-18 08:56) Zgłoś naruszenie 10

    Za "naszych" płaci stacja tv. Poza tym to bardzo dobra reklama dla sklepów budowlanych i producentów materiałów. Na pewno ogłoszenie w gazecie jest dużo droższe.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Reklama