statystyki

Sędzia Jan Rudowski - Specjalista od podatków

autor: Katarzyna Jędrzejewska12.07.2016, 09:49; Aktualizacja: 12.07.2016, 11:08
W sądzie – przyznaje – tempo pracy jest dużo spokojniejsze, nie ma takiej presji jak w Ministerstwie Finansów

W sądzie – przyznaje – tempo pracy jest dużo spokojniejsze, nie ma takiej presji jak w Ministerstwie Finansówźródło: ShutterStock

Tłumów zapewne by nie porwał, nie sprawia też wrażenia brata łaty. O sobie Jan Rudowski mówi niechętnie. Niespecjalnie również chcą się o nim wypowiadać doradcy podatkowi, ale to akurat nie dziwi. Wiadomo – sędzia.

Reklama


Najpełniej obraz Jana Rudowskiego – prezesa Izby Finansowej Naczelnego Sądu Administracyjnego, a od połowy czerwca także wiceprezesa tego sądu – kreślą wyroki w sprawach, w których orzekał jako przewodniczący sędziowskiego składu, a często i sprawozdawca. Niejednokrotnie były (i są) precedensowe, wskazywały potencjalny kierunek przyszłej linii orzeczniczej. Nie ma w nich miejsca na rozterki i dzielenie włosa na czworo.

Najbardziej zaskoczył chyba kategoryczną wykładnią w sprawie opodatkowania nieujawnionych dochodów. Twierdzi, że nie mogło być inaczej, skoro cienia wątpliwości nie pozostawiał sam wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 18 lipca 2013 r. – fiskus nie mógł żądać 75-proc. podatku. Rzecz w tym jednak, że nie chodziło o samą stawkę – horrendalną, a jednak dopuszczalną, zdaniem TK. Trybunał zakwestionował sposób ustalania przez organy przychodu ukrytego przez podatnika. To wystarczyło składowi sędziowskiemu, któremu przewodniczył Rudowski, by jako pierwszy uchylił wyroki sądów wojewódzkich. Bez czekania na publikację pisemnego uzasadnienia orzeczenia TK.

Nie wahał się też nad wykładnią w sprawie opodatkowania pracowników korzystających z imprez integracyjnych. Linie orzecznicze były dwie, wyraźnie sprzeczne, ale Rudowski nie miał wątpliwości, że nie da się ustalić przychodu, gdy nie wiadomo, ile kto zjadł i wypił. I czy w ogóle brał udział w firmowym spotkaniu. Tym samym znalazł się w grupie sędziów, których pogląd potwierdził potem Trybunał Konstytucyjny.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama