Sprawa dotyczyła spółki z Kędzierzyna-Koźla, która zajmowała się sprzedażą detaliczną ubrań. Przez ponad 20 lat udawało się jej utrzymywać na rynku, ale w 2012 r. jej obroty spadły aż o 60 proc. Za główny powód tej niekorzystnej tendencji spółka wskazała otwarcie galerii handlowej, która zdominowała lokalny rynek.

W obliczu malejących przychodów spółka wystąpiła o rozłożenie zaległości w VAT (ponad 92 tys. zł) na 36 rat po 2,6 tys. zł każda. Powołała się na art. 67a par. 1 pkt 2 ordynacji podatkowej, zgodnie z którym organ może, na wniosek podatnika, rozłożyć na raty zapłatę zaległości podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę. Takie prawo przysługuje jednak tylko w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym.

Naczelnik urzędu skarbowego odmówił, uznał, że takie przesłanki nie zachodzą w tej sprawie.

Spółka odwołała się od tej decyzji. Przekonywała, że jej sytuacja finansowa jest przejściowa i zmieni się w nadchodzących latach przede wszystkim z powodu uruchomienia nowych funduszy unijnych. Uważała, że za udzieleniem jej ulgi przemawia nie tylko ważny interes jej, jako spółki, ale i interes publiczny. Ewentualne bankructwo oznaczałoby bowiem pozostawienie pracowników bez środków do życia. Zasilą oni olbrzymią już armię bezrobotnych – przekonywała.

Dyrektor Izby Skarbowej w Opolu utrzymał jednak w mocy decyzję organu I instancji. Zwrócił uwagę na to, że sytuacja spółki wcale nie jest przejściowa, bo jej przychód netto regularnie spada od kilku lat. Podkreślił również, że spółka nie ubiega się o ulgę po raz pierwszy, bo naczelnik urzędu skarbowego przyznawał ją już kilkukrotnie, a mimo tego spółka wciąż generuje zaległości, od których rosną odsetki za zwłokę. Wskazał też na nieuregulowane długi wobec urzędu miasta, wobec których wszczęto już postępowanie egzekucyjne, a także zobowiązania cywilnoprawne wobec dostawców i dwa niespłacone kredyty inwestycyjne.

Wszystkie te przesłanki okazały się wystarczające dla WSA w Opolu i NSA do uznania, że decyzja o odmowie rozłożenia na raty zaległości VAT była zasadna.

Oba sądy uznały, że niepowodzenia finansowe w działalności gospodarczej nie stanowią o istnieniu ważnego interesu podatnika, bo każdy podatnik musi liczyć się z ryzykiem prowadzenia firmy. Ryzyka tego nie można przenosić na budżet państwa – orzekły. 

ORZECZNICTWO

Wyrok z 14 czerwca 2016 r., sygn. akt II FSK1561/14.