statystyki

Skarbówka nie radzi sobie z unikaniem VAT. Ekspert: Uszczelnienie systemu może dać kilkanaście miliardów złotych

06.03.2016, 08:40; Aktualizacja: 06.03.2016, 08:41
kalkulator, tabela, podatki

Ministerstwo Finansów przedstawiło w połowie lutego projekt ustawy o szczególnych zasadach wykonywania niektórych zadań z zakresu informatyzacji administracji podatkowej i kontroli skarbowej.źródło: ShutterStock

Żadne państwo nie jest w stanie w 100 procentach uniemożliwić unikania opodatkowania, ale różnymi metodami można uszczelnić system podatkowy i dzięki temu zwiększyć dochody do budżetu o kilkanaście miliardów złotych - mówi PAP ekspert podatkowy Radosław Piekarz.

reklama


reklama


"Inna sprawa, czy to wystarczy, by sfinansować ambitne plany nowego rządu. Obawiam się, że nawet znaczne poprawienie ściągalności podatków to może być za mało. Sytuację budżetu znacząco poprawić może przede wszystkim rozwój gospodarki" - wskazał ekspert z kancelarii A&RT Rynkowska, Kosieradzki, Piekarz oraz Klubu Jagiellońskiego.

Według Piekarza najnowsze inicjatywy rządu, które mają poprawić ściągalność podatków, idą w dobrym kierunku.

"Myślę, że powszechne przekonanie społeczne, zwłaszcza wśród przedsiębiorców, o jakiejś szczególnej represyjności aparatu skarbowego w Polsce, nie jest oparte na faktach. Nawet były wiceminister finansów Jacek Kapica, któremu dorobiono czarną legendę gnębiciela podatników, instruował izby skarbowe, by podejmowały kontrole tylko tam, gdzie jest uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa. Może problemem poprzedniego kierownictwa Ministerstwa Finansów i aparatu skarbowego był brak dobrej komunikacji. Poza tym, wbrew kolejnym stereotypom, w Polsce podatki, zwłaszcza dla firm, są na tle europejskim naprawdę niskie" - podkreślił Piekarz.

Jego zdaniem nowe kierownictwo Ministerstwa Finansów w dużej mierze kontynuuje działania poprzedników, z tą różnicą, że deklaruje, iż będzie bardziej skupiać się na większych przedsiębiorstwach. Temu właśnie ma służyć utworzenie specjalnej spółki do walki z oszustwami w podatku VAT. Ekspert wskazał też na plany wprowadzenia do ordynacji podatkowej tzw. klauzuli przeciw obejściu prawa podatkowego.

"Tę klauzulę można, przy dobrej legislacji, pogodzić z obowiązującą w Polsce klauzulą rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika. Po prostu, jeżeli podatnik zastosuje strukturę podatkową, która nakierowana jest tylko i wyłącznie na uniknięcie opodatkowania, a nie na inne cele ekonomiczne, a analiza specjalistów tego niezbicie dowiedzie, nie będzie miał możliwości powołania się na klauzulę +in dubio pro tributario+. Spółka taka będzie miała inny przydatny instrument prawny, na przykład nowe europejskie regulacje dotyczące cen transferowych, które w pełni obowiązywać będą w Polsce od 2017 roku. Zapobiegać mają właśnie wyprowadzaniu zysku za granicę w celu ukrycia ich przed fiskusem" - powiedział Radosław Piekarz.

Ministerstwo Finansów przedstawiło w połowie lutego projekt ustawy o szczególnych zasadach wykonywania niektórych zadań z zakresu informatyzacji administracji podatkowej i kontroli skarbowej. Przewiduje on, że resort finansów będzie mógł powołać spółkę, która ma pomóc w informatyzacji fiskusa. Dzięki temu skarbówka ma uzyskać narzędzia analityczne do walki z oszustwami w VAT.

"Ten pomysł jest bardzo rozsądny. Ale zastrzegam: nie rozwiąże wszystkich problemów z uszczelnieniem systemu podatkowego. Niektórzy mówią, że uszczelnienie systemu podatkowego da budżetowi 40, a nawet 80 mld rocznie. To są absurdy. Natomiast można odzyskać 10-15 mld złotych. Problem jest zwłaszcza z VAT. Można założyć, że luka podatkowa z powodu VAT może wynosić około 40 mld złotych, a więc wyraźnie więcej, niż wynoszą coroczne wpływy z CIT. Więcej na VAT tracimy niż na CIT zyskujemy" - stwierdził Piekarz.

Wyjaśnił, skąd pomysł, by ta nowa instytucja funkcjonowała jako spółka. "Powinna zatrudnić specjalistów najwyższej klasy z rynku, którzy potrafią programować, potrafią budować modele ekonomiczne i znają się na przepisach. Musieliby więc być dobrze wynagradzani, lepiej niż zwykli urzędnicy. Wiem, że podobny pomysł wdrożono w Australii. Rząd ściągnął ludzi z +wielkiej czwórki+ największych firm, którzy zajęli się analizą transferów spółek, czyli de facto wyprowadzaniem pieniędzy do +rajów podatkowych+. I ich praca przynosi efekty" - zapewnił Piekarz.

Jak dodał, ma natomiast zastrzeżenie odnoszące się do pomysłu MF, by wyłączyć kontrolę Generalnego Inspektora Danych Osobowych nad działaniami takiej spółki.

"Moim zdaniem taka kontrola powinna być duża. Nadzór nad przetwarzaniem danych przez taką instytucję powinien być jak najściślejszy. To przecież będą dane wrażliwe, o zyskach, dochodach, wynagrodzeniach itd." - zaznaczył.

Ekspert zauważył, że zwykła" "skarbówka" nie radzi sobie z przestępstwami na VAT, nie ma do tego ani ludzi, ani narzędzi prawnych.

"Lepsze są kontrole podatkowe, które poprzedza rozbudowana analiza danych niż kontrole na "chybił trafił" albo na podstawie np. donosu. Przecież to nie chodzi o to, żeby głównie kontrolować wyrywkowo jakichś przedsiębiorców albo osoby prywatne i wystawiać mandaty" - powiedział. (PAP)

mah/ son/

reklama


Źródło:PAP

Polecane

reklama

  • dziadek(2016-03-06 09:24) Odpowiedz 40

    i jak tu kogokolwiek nie złapać? blisko 38 tys interpretacji podatkowych rok w rok, 6,5 tys stron maszynopisu przepisów w III kwartale 2015, wpisz w wyszukiwarkę zapytanie: pułapki podatkowe ( 111 tys rekordów), nowe pułapki na kierowców (97 tys rekordów). To przy takiej masie czy jest ktokolwiek kto to ogarnia???? Czy winą konia czy furmana jest to , że koń mogący uciągnąć powiedzmy z 1,5 tony ma załadowane 5 czy 10 ton i nie daje rady ciągnąć?? to jak rozsądni furmani nami chcą kierować i od jak wielu już lat mają takie ambicje????!!!! stawiam pytanie - otwarte: jaką mam mieć pewność, że kontroler ( z jakiejkolwiek branży) aby na pewno zna przepisy??? zwłaszcza że tych przepisów i uregulowań otacza nas już ocean!!! no na pozór głupie pytanie ( w nawiązaniu do danych z wyszukiwarki)- mamy przepisy czy sidła na obywateli????!!!

  • Bert(2016-03-06 19:44) Odpowiedz 20

    Pomysł utworzenia przez administrację finansową państwa specjalnej SPÓŁKI do zwalczania oszustw na VAT uzasadniony tym, że urzędnikom nie można normalnie zapłacić, tylko trzeba ściągać jakichś mitycznych specjalistów z mitycznego rynku do utworzonej w tym celu spółki prawa handlowego - żeby płacić, tyle ile rzeczywiście za tą robotę płacić należy, zasługuje na nagrodę roku za NAJGŁUPSZY pomysł roku w skarbowości. Zadowoleni z siebie i ze swoich zarobków kosmici z MF- wytwór 8 letniego mieszania administracji z biznesem, lewitują od lat w odmiennych stanach świadomości, za to za niezłą kasę - podczas gdy budżet państwa to parciany worek zszyty z samych dziur.

  • Lec(2016-03-06 11:17) Odpowiedz 20

    Dobra rada jak zapobiegać wyłudzenia wat:źle by uzyskać zwrot wat ktoś musi go najpierw zapłacić nie wirtualnie tylko pieniądze w kasie.nie ma kasy - nie ma zwrotu.proste jak drut.ale władzy to nie pasuje? Bo..........

  • biedota budzetowa(2016-03-06 18:35) Odpowiedz 10

    skarbówka jako pracownicy budżetówki nie mają motywacji do pracy, bo za taką jałmużną jaką dostają pracownicy budżetówki to niech rząd sam sobie pracuje, od 8 lat zamrożone płace i oni myślą, że pracownicy idioci i ciemna masa i będa pracować za kromkę chleba i miskę zupy

  • podatnik(2016-03-06 09:14) Odpowiedz 02

    gdyby wszyscy Polacy i spólki z udziałem kapitału zagranicznego uczciwie rozliczali się z podatków, wtedy nie byłoby dziury budżetowej

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

reklama