statystyki

Dzierżawiony teren wlicza się do gospodarstwa rolnego

autor: Jakub Pawłowski17.02.2016, 07:27; Aktualizacja: 17.02.2016, 09:00
działka

Termin „posiadanie” nie został przez ustawodawcę sprecyzowany, to może on dotyczyć zarówno posiadania samoistnego, jak i zależnegoźródło: ShutterStock

Rolnik nie musi być właścicielem gruntów o powierzchni powyżej 1 ha, aby przysługiwało mu zwolnienie od podatku od nieruchomości dla budynków gospodarczych. Może być również posiadaczem zależnym – orzekł NSA.

Reklama


Reklama


Podatnik prowadził działalność rolniczą na gruntach, których łączna powierzchnia wynosiła niecałe pół hektara. To za mało, aby można było je zaklasyfikować jako gospodarstwo rolne (musiałby to bowiem być 1 ha lub 1 ha przeliczeniowy). Jednocześnie mężczyzna dzierżawił inne grunty, które traktował jako „przedłużenie” już posiadanych terenów. Po zsumowaniu jednych i drugich, ich łączna powierzchnia przekraczała 1 ha. Rolnik uznał zatem, że jest posiadaczem gospodarstwa rolnego i nie powinien płacić podatku od budynków, które służą mu w prowadzeniu działalności rolniczej i znajdują się na terenie gospodarstwa.

Organy podatkowe nie podzielały tej oceny. Zarówno burmistrz, jak i samorządowe kolegium odwoławcze stwierdziły, że z rejestru gruntów i budynków jednoznacznie wynika, iż mężczyzna jest właścicielem wyłącznie niecałej połowy hektara. Z tego powodu jego nieruchomość nie może być traktowana jako gospodarstwo rolne, bo nie spełnia warunku wskazanego w art. 2 ust. 1 ustawy o podatku rolnym (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1381 ze zm.).


Pozostało jeszcze 56% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • as(2016-02-18 03:14) Odpowiedz 00

    absurdalna ta polska i absurdalne tworza przepisy chyba juz sie im w glowach poprzewracalo od miesa z antybiotykami juz sie nie daje tego czytac

  • q(2016-02-18 00:00) Odpowiedz 00

    Wydawało się, że rolnik to ktoś kto uprawia pole, hoduje zwierzynę, a w zasadzie chodzi o posiadanie latyfundiów z hektarami, może w szkołach błędnie uczyli alb każdy mówił co chce, sądy robią zresztą podobnie, inną kwestią jest to, że państwo i samorząd (decentralizacja państwa „golą” obywatela, gdzie i jak się da, choć niektórsy obywatele golą drugich również , skad czerpać przykłądy w takim bałaganie, gdzies ctam pisza nawet, zę w Wilelkiej Brytanii kantowanie jeden drugiego to częste zjawisko , Morawiecki mówił wczorakm ze Polska osągnie pułap wynagrodzenia czoowki Unii z a15 lat ale czy unia wtedy będzie , zatem u nas kant bliźniego a kilkaset może powodawac tragiczne sutki , zadłużene itp. co innego wspomniany pan na kontach miliony , fuchy w rzadzie dla przyjemności chyab, celebryczenie, opodatkowywanie gdz ei jak się da, likwidowanie ulg , dogodnień, banki dla bogaczy albo przymus ze starchem, kraj bagna i dna poza może 2 czy więcej % bogaczy bogacących się stale jak pdają media nie dajacyc suię wciągnać, bo z forsą duż adużo łatwiej !

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama