statystyki

Zmiany w podatku od nieruchomości: Utrzymanie mieszkania będzie droższe

autor: Małgorzata Kwiatkowska, Patrycja Otto07.01.2016, 07:49; Aktualizacja: 25.01.2016, 19:43
kredyt hipoteczny-nieruchomości

Strych, suszarnia, rowerownia, kotłownia – o nich będą musieli pamiętać właściciele lokali w budynkach wielorodzinnych przy rozliczaniu podatku od nieruchomości. źródło: ShutterStock

Zmiany w podatku od nieruchomości najbardziej odczują mieszkańcy starszych budynków, gdzie danina na rzecz samorządu może wzrosnąć nawet dwukrotnie

reklama


reklama


Strych, suszarnia, rowerownia, kotłownia – o nich będą musieli pamiętać właściciele lokali w budynkach wielorodzinnych przy rozliczaniu podatku od nieruchomości. Od 2016 r. trzeba będzie go płacić od całej wspólnej powierzchni w budynku w wysokości proporcjonalnej do wielkości mieszkania, a nie tylko od części tej powierzchni. Maksymalna stawka dla nieruchomości mieszkaniowych wyniesie 0,75 zł od 1 mkw. powierzchni użytkowej. Po zmianach w najgorszej sytuacji znajdą się właściciele lokali w starszych budynkach, gdzie powierzchnie wspólne są zwykle duże.

– Taki układ spotykany jest m.in. w kamienicach. Tu według naszych szacunków podwyżki podatku mogą sięgnąć 100 proc., co dla mieszkania o powierzchni 50 mkw. może oznaczać skok z 37 zł do 74 zł. W skali roku nie są to stawki duże, ale dla części właścicieli mogą stanowić problem – wskazuje Mariusz Łubiński, prezes firmy Admus, zarządzającej 12,5 tys. mieszkań.

Z rozmów DGP z zarządzającymi wynika, że oprócz poszukiwania pieniędzy na niezbędne remonty zmiany w podatku mogą być zachętą do sprzedaży strychów lub poddaszy na cele mieszkaniowe.

W lepszej sytuacji są właściciele mieszkań w budynkach nie starszych niż 10 lat. Z szacunków przeprowadzonych przez Admus na bazie zarządzanych nieruchomości wynika, że w tym przypadku kwota podatku wzrośnie średnio o 17 proc. Deweloperzy pilnują kosztów i ograniczają skalę części wspólnych, by jak największa powierzchnia nieruchomości podlegała sprzedaży i przynosiła zwrot. Na dodatek sytuacja na rynku nowych mieszkań jest tak dobra, że ewentualny wzrost stawki podatku nie powinien wpływać na decyzje klientów.

– Wszystko wyglądałoby inaczej, gdyby rynek borykał się z kłopotami. Wtedy nawet nieduży koszt mógłyby się okazać decydujący dla kupujących i zmienić podejście deweloperów do projektowania inwestycji – dodaje Katarzyna Kuniewicz z firmy Reas. To jednak nie znaczy, że zmiany w ogóle nie wpłyną na zachowanie branży i kupujących. Nieznacznie może się zmienić wygląd bloków. Np. recepcje nie będą już tak okazałe. Zmiany obejmą głównie tańsze budownictwo. W apartamentowcach nic nie powinno się zmienić. Klienci tych obiektów są mniej wrażliwi na zmiany cen.

Ale to niejedyna konsekwencja nowych przepisów. Inną może być przyspieszenie rozwoju zielonego budownictwa. – Oznacza to korzystanie w częściach wspólnych z rozwiązań mogących przynosić oszczędności. Mowa o energooszczędnym oświetleniu, wodooszczędnej armaturze, sensorach ruchu. Takie rozwiązania przynoszą oszczędności kilku procent rocznie – ocenia Jan Jarosławski ze Skanska Residential Development Poland. Już dziś zielone budownictwo nie musi być droższe od tradycyjnego. Według World Business Council for Sustainable Development dodatkowe nakłady poniesione na zielone rozwiązania w 150 przeanalizowanych budynkach nie przekraczały 2 proc.

19,5 mld zł wyniosły w 2014 r. dochody samorządów z podatku od nieruchomości

11,8 mld zł wpływy z podatku do gmin

7,7 mld zł wpływy w miastach na prawach powiatów

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

reklama

  • Polak(2016-01-07 19:34) Odpowiedz 70

    Podziękować musi pani jednak poprzedniej ekipie rządzącej.,bo to ona jest autorem tych zmienionych przepisów. Szkoda, że autorki artykułu nie omieszkały o tym wspomnieć. Ale to taki drobny szczegół. Ważne, że cel został osiągnięty.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • czuję sie oszukana(2016-01-07 18:58) Odpowiedz 43

    Miało być lżej nam żyć. A będzie jak zwykle. Czyli drożej. Żałujęe, że głosowałam na tych, którzy teraz nam gotują ten "dobrobyt". W najbliższych wyborach zagłosuję nawet na "Zulu-Gulę"..... Bo do "naszych" straciłam całkowicie zaufanie. Na zawsze.

  • bar(2016-01-08 10:48) Odpowiedz 11

    Podatki od nieruchomości, to jak najzwyklejsza kara za posiadanie starej budy po kilkudziesięciu latach spłaty dla budżetu państwa, nie dość że się sypią i wymagają kapitalnych remontów.. Pomoc finansowa powinna być z budżetu gminy dla tych których nie stac wykonać elewacji, przełożenia dachu, tym bardziej po kilkudziesięciu latach płacenia podatków. Zyjemy w XXI wieku, a domy mamy obskurne i brudne, a dachy dziurawe. Pieniądze w pierwszej kolejności muszą być dla gminy na wynagrodzenia dla urzędasów i trzynastki, a niezainwestowane w poprawę i bezpieczeństwo, estetykę miasta.

  • dede(2016-05-24 21:23) Odpowiedz 00

    to zgotowała nam Platforma Obywatelska z PSL

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

reklama