ANALIZA

Wobec oporu organów podatkowych podatnik czasem jest bezsilny. Dotyczy to sytuacji, gdy organ podatkowy nie wykonuje wyroku sądu administracyjnego. Podatnik może co prawda złożyć skargę na bezczynność urzędu, ale nawet gdy sąd ukarze urząd grzywną, nie ma gwarancji, że wyrok zostanie wykonany. Jak przyznał na naszych łamach Janusz Trzciński, prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, jeśli organ mimo grzywny nie wykona wyroku, sąd w takiej sytuacji jest bezradny. Podatnik może jednak i powinien próbować za pomocą dostępnych środków, np. składając skargę na bezczynność organu, zmusić go do wykonania wyroku.

Łamanie praw podatnika

Jak wynika z analizy orzecznictwa sądowego, WSA wymierzyły w tym roku grzywny trzem organom podatkowym. Chodzi o wyroki WSA w Krakowie (sygn. akt I SA/Kr 503/08), WSA w Warszawie (sygn. akt III SA/Wa 2101/07) i WSA w Łodzi (sygn. akt I SA/Łd 1399/07).

Sławomir Sadocha, doradca podatkowy, wyjaśnia, że każdorazowe wymierzenie grzywny organowi podatkowemu za niewykonanie prawomocnego wyroku ma go zdyscyplinować.

Czasem jednak sąd musi wyłożyć organowi elementarne zasady postępowania, o czym świadczy wyrok WSA w Krakowie.

W omawianej sprawie spółka uzyskała pozytywny dla siebie wyrok, w którym sąd uchylił decyzję dyrektora izby skarbowej i poprzedzające ją postanowienie naczelnika urzędu skarbowego dotyczące indywidualnej interpretacji podatkowej. Gdy jednak organy podatkowe nie wykonały orzeczenia i podatnik zwrócił się o wyegzekwowanie wyroku, dyrektor izby skarbowej wyjaśnił, że WSA w Krakowie usunął z obrotu prawnego postanowienie naczelnika US i decyzję dyrektora IS, a zatem wiążące stało się stanowisko określone w wyroku sądu. Organy podatkowe nie widziały zatem podstaw do ponownego wydania interpretacji w sprawie. Podatnik złożył skargę na bezczynność organu podatkowego i zażądał wymierzenia grzywny, co następnie uczynił sąd, przyznając rację podatnikowi. Wojewódzki Sąd Administracyjny przypomniał, że po uchyleniu decyzji organów podatkowych muszą one podjąć działania zmierzające do ponownego rozstrzygnięcia sprawy.

Zasady postępowania

Wyrok krakowskiego WSA pozytywnie oceniają eksperci.

Artur Nowak, radca prawny specjalizujący się m.in. w postępowaniach podatkowych, zwraca uwagę, że wbrew stanowisku naczelnika urzędu skarbowego wyrok w sprawie interpretacyjnej nie wywołuje skutków w sferze ochrony podatnika, jaką dają interpretacje wydawane przez organy podatkowe zarówno na podstawie przepisów obowiązujących do 1 lipca 2007 r. (jak w omawianej sprawie), jak i obowiązujących obecnie.

- Z drugiej strony, sąd słusznie zauważył, że po uchyleniu rozstrzygnięcia interpretacyjnego organ musi rozpatrzyć ponownie wniosek o wydanie interpretacji, ponieważ raz zaczęta procedura musi się zakończyć ostatecznym rozstrzygnięciem zgodnym w swoim meritum ze wskazaniami sądu - stwierdza Artur Nowak. Hanna Filipczyk, menedżer w Accreo Taxand, dodaje, że wyrok sądu administracyjnego uwzględniający skargę podatnika ma charakter kasacyjny, czyli eliminuje z obrotu prawnego niezgodne z prawem rozstrzygnięcie administracji, a zatem niejako przywraca stan sprzed jego wydania.

- Można rzec, że wyrok ponownie otwiera postępowanie administracyjne (podatkowe), które wobec tego domaga się zamknięcia decyzją (postanowieniem, innym aktem) zgodnym z oceną prawną wyrażoną przez sąd. Taka potrzeba wynika z charakteru orzeczeń sądu administracyjnego - wyjaśnia Hanna Filipczyk.

Błędne koło kar

Jak wynika z analizy orzecznictwa, sądy wymierzają bardzo niskie grzywny: WSA w Krakowie i Warszawie w wysokości 100 zł, a WSA w Łodzi w wysokości 3 tys. zł. Zgodnie z obowiązującymi przepisami maksymalna grzywna w obecnym roku może natomiast wynieść 27 tys. zł.

Sławomir Sadocha przyznaje, że o ile wymierzenie organowi grzywny należy ocenić zdecydowanie pozytywnie, to już łagodność wymiaru w świetle stwierdzonych w sprawie okoliczności nieco dziwi. Jego zdaniem wymierzona grzywna przez krakowski WSA (100 zł - red.) nie powinna być niższa niż obciążające Skarb Państwa koszty postępowania (457 zł - red.). Z drugiej jednak strony, nakładanie wysokich grzywien na organy podatkowe to błędne koło, ponieważ kar nie płaci urzędnik, naczelnik urzędu skarbowego czy dyrektor izby skarbowej, który wydał błędną decyzję, tylko podatnicy.

Inicjatywa podatnika

Krzysztof Kunowski, doradca podatkowy z Kancelarii Doradztwa Podatkowego Kalina i Krzysztof Kunowscy, wyjaśnia, że w przypadku gdy organ nie wykonuje wyroku sądu uwzględniającego skargę podatnika, należy w pierwszej kolejności wezwać go do wykonania tego wyroku lub załatwienia sprawy, zgodnie z art. 154 par. 1 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002 r. nr 153, poz. 1270).

Gdy pomimo wezwania organ nie załatwia sprawy w terminie określonym w przepisach lub wyznaczonym przez sąd, podatnikowi przysługuje prawo do złożenia skargi do sądu administracyjnego na bezczynność tego organu.

Jak dodaje Krzysztof Kunowski, zdarza się jednak, że organ podatkowy nie czekając na wezwanie podatnika, wydaje w terminie wyznaczonym przez sąd rozstrzygnięcie, które nie jest jednak zgodne z wykładnią prawa zawartą w korzystnym dla podatnika wyroku.

- Stanowi to oczywiste łamanie prawa - mówi Krzysztof Kunowski. Wyjaśnia, że zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa odmienna ocena materiału dowodowego stanowi bowiem niedopuszczalną polemikę z prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego.

- Taka sytuacja wyłącza jednak możliwość żądania wymierzenia kary organowi. Nie wyłącza jednak możliwości złożenia skargi na bezczynność z uwagi na inny przedmiot zaskarżenia - podsumowuje nasz rozmówca.