statystyki

Zwrot VAT nie dla mrówek: Tax free a wyłudzanie podatku

autor: Mariusz Szulc26.08.2015, 07:23; Aktualizacja: 03.10.2015, 12:34
mrówki

Zwrot VAT nie dla mrówek: Tax free a wyłudzanie podatkuźródło: ShutterStock

Fiskus zaostrza podejście w sprawie cudzoziemców spoza UE, którzy w bagażu osobistym wywożą z Polski towary na cele handlowe. Sprzedawcy nie powinni im oddawać podatku – twierdzą organy

Reklama


Stanowisko to nie dziwi, jeśli wziąć pod uwagę coraz powszechniejsze głosy, że system Tax Free jest wykorzystywany do wyłudzania podatku. Zakupy dokonywane regularnie i na dużą skalę pogłębiają lukę w VAT.

W praktyce zdarzają się sytuacje, w których VAT chcą odzyskać podróżni przewożący kilkanaście ton zniczy w jednym samochodzie osobowym, albo deklarujący na cele osobiste wywóz blachy stalowej o wartości 600 tys. zł i wadze ponad 100 ton. Takie przykłady podał 30 grudnia 2014 r. dyrektor Izby Celnej w Przemyślu w odpowiedzi na adresowany do niego list związku zawodowego celników.

– W ten sposób działają mrówki, czyli osoby, które wielokrotnie przekraczają granicę tylko po to, aby uzyskać potwierdzenia celne, a potem wnieść z powrotem na terytorium Polski kupiony tu wcześniej towar. Ich kontrola jest utrudniona – zauważa Dorota Pokrop, doradca podatkowy i dyrektor w EY.

Kwestia przeznaczenia

Problem wynika z tego, że przepisy o zwrocie podatku podróżnym (art. 126–130 ustawy o VAT) nic nie mówią o tym, jakie ma być przeznaczenie wywożonego towaru; czy mają to być cele konsumpcyjne, czy profesjonalne. Jest mowa tylko o podróżnych oraz o bagażu osobistym.

Fiskus wyciąga z tego wniosek, że jeśli cel zakupu jest zarobkowy, handlowy, to zwrot VAT się nie należy. Potwierdzają to np. interpretacje dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach z 16 lipca 2015 r. (nr IBPP4/4512-142/15/EK) i wcześniejsza z 18 lutego 2015 r. (nr IBPP4/443–552/14/EK). Wynika z nich, że sprzedawcy działający w systemie Tax Free muszą weryfikować, jakie jest przeznaczenie towaru, który kupił ich podróżny. Skoro cała procedura dotyczy podróżnych, którzy towary wywieźć muszą w swoim bagażu osobistym, to stanowi to samo w sobie ograniczenie co do ilości i wielkości wywożonych przez podróżnego towarów – argumentował dyrektor katowickiej izby.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • Arek"Aiwa-Platz"(2015-08-26 13:45) Zgłoś naruszenie 21

    a wszystko po to aby udupić polskich handlowców znad wschodniej granicy i umożliwić komuś przejęcie klienteli zza Buga

    Odpowiedz
  • wschód pada(2017-03-23 21:09) Zgłoś naruszenie 10

    Niech celnik na granicy oddaje VAT i decyduje czy na cele prywatne czy handlowe. Państwo działa na szkodę podatnika a to przestępstwo bo nie dość że podatnik musi oddać VAT podróżnemu to jeszcze czekać 3 miesiące aby ten VAT zwrócił fiskus a do tego decydował temu oddam a temu nie bo to może być na cele handlowe. Jak to oszacować i w dodatku taki podróżny może kupować taki towar z innych miejsc.Jak mamy to sprawdzić.

    Odpowiedz
  • Ja(2017-03-09 15:47) Zgłoś naruszenie 11

    O czym wy mówicie ludzie? Jaki urzędnicy mają problem. Uważam, że przepisy powinny być zaostrzone wobec tax free. Nie może być tak, że ktoś "wynajmuje" sobie ludzi-turystów do przewożenia partiami różnych towarów, które mają charakter handlowy na tax free, bo powinien najzwyczajniej w świecie zrobić SAD (zgłoszenie celne w formie pisemnej) i też miałby zwrot podatku VAT. A prawda jest taka, że prawdziwi właściciele towarów wywożonych na tax free nawet nie kryją się z tym, że te towary trafiają do sklepów za granicą. Albo nie znacie przepisów-niestety ułomnych, albo jesteście właśnie przedsiębiorcami, którzy dobrze wiedzą, że tax free jest dla turystów, a nie dla handlowców i piszecie bzdury !!!! I chciałabym bardzo, żeby właśnie przedsiębiorca brał odpowiedzialność, czy na daną ilość towaru powinno się wystawiać tax free, czy jednak fakturę do zgłoszenia celnego w formie pisemnej - SAD Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • Polak Podatnik Wyborca(2015-08-26 19:42) Zgłoś naruszenie 12

    Jak zwykle!!!
    Nasze urzędasy mają problem jakiego nigdy nie mieli Niemcy nawet przed upadkiem muru Berlinskiego. Oddawali Vat bez problemów.
    Chciejstwo i zazdrość że komuś się coś opłaca to dewiza naszych urzędasów.

    Odpowiedz
  • Xxx(2016-09-15 19:36) Zgłoś naruszenie 00

    Ten wschód idzie do zaorania przykro mi ze tu mieszkam ... Mieszkańców nie ma ponieważ juz dawno wyemigrowalin ... Bardzo przykre ... Chyba trzeba sie stad ewakuowac jak najszybciej nawet ze wschodem nie idzie pohandlowac a hipermarkety wpuścili wszystkie brawo oni legalnie nie placa podatków

    Odpowiedz
  • shop(2017-04-22 01:20) Zgłoś naruszenie 00

    Przecież dochodowy podatek wpływa do Panstwa 19% ,z tytułu tax free,a przepisy są nie jasne,nie mam przepisu ze sprzedawca ma decydować na na jakie cele jest przeznaczony jest towar. Na razie urząd zwrócil nam vat za tax free ale ile było nerwów ,kontrola,, nie pewności i czytając w necie wydanych decyzji z U.S Niech doprecyzują przepisy a nie oddajemy vat ukraincom a potem U.S nam nie oddaje i kwestionuje ,To nasze pieniądze.!!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama