W tym roku (do końca października) obowiązek ten – upominania osób, które nie zapłaciły mandatów drogowych – ciążył na wojewodach. Z naszych szacunków wynika, że wystawili oni ok. 5 mln upomnień i tyle samo wydali tytułów wykonawczych. Zgodnie z procedurą najpierw urząd wysyła upomnienie, a jeśli mimo to dłużnik nie zapłaci mandatu, organ wystawia tytuł wykonawczy. Ściganiem należności zajmują się urzędy skarbowe, do których wojewodowie przekazują tytuły.

Na skutek protestów urzędników minister finansów zwolnił wojewodów (od 1 listopada 2014 r.) z obowiązku wystawiania upomnień. Powróci on jednak 1 stycznia 2016 r., lecz zadanie to zostanie przekazane urzędom skarbowym. Będzie to kolejny obowiązek skarbówki, mimo że już dziś 80 proc. należności podlegających egzekucji dotyczy innych spraw niż podatków – np. składek ZUS. Eksperci przyznają, że urzędy skarbowe skutecznie egzekwują należności, lecz powinny się z tym wiązać odpowiednie środki i wsparcie.

– Organy egzekucyjne w urzędach skarbowych mają odpowiednie zaplecze kadrowe, aby w tym obszarze obsługiwać administrację publiczną – tłumaczy Irena Ożóg, partner zarządzający w Kancelarii Ożóg Tomczykowski.

Nie ma powodu, aby każdy organ administracji publicznej będący wierzycielem należności publicznych odrębnie tworzył działy egzekucyjne.

Andrzej Próchnicki, wspólnik w GWW Tax, zwraca jednak uwagę, że urzędy skarbowe obecnie egzekwują przede wszystkim tytuły inne niż należności podatkowe. Głównym dostawcą takich zleceń jest ZUS. – Na tym polega problem, że urzędom dodaje się zadań, a nie idzie za tym odpowiednie wsparcie – podkreśla Andrzej Próchnicki.

Irena Ożóg dodaje, że urzędy będą mogły sprostać nowym obowiązkom, o ile dostaną również odpowiednią infrastrukturę techniczną, w tym przede wszystkim informatyczną.

– To zadanie dla ministra cyfryzacji i wyzwanie przed państwem, aby wreszcie technika istotnie pomagała w zarządzaniu wszędzie tam, gdzie jest to możliwe – stwierdza.

Resort finansów wyjaśnił przyczyny nałożenia nowego zadania na urzędy skarbowe w uzasadnieniu do projektu rozporządzenia ministra finansów w sprawie określenia należności pieniężnych, których egzekucja może być wszczęta bez uprzedniego doręczenia upomnienia. Ministerstwo wskazało, że statystycznie 45 proc. dłużników po otrzymaniu upomnienia reguluje swoje należności.

Upomnienia mają też odciążyć wierzycieli (administrację) od obowiązku wystawiania tytułów wykonawczych (jeśli po przypomnieniu przez urząd podatnik zapłaci należność, to nie trzeba prowadzić egzekucji). Nie będą musieli również pokrywać opłaty komorniczej (wynosi 5 proc. kwoty należności).

Nałożenie nowego zadania na urzędy skarbowe przewiduje też projekt ustawy o administracji podatkowej. Ministerstwo wprost w nim wskazuje, że naczelnik urzędu skarbowego przejmie zadanie wojewodów związane z wykonywaniem funkcji wierzyciela należności z tytułu grzywien nakładanych przez funkcjonariuszy policji oraz inne uprawnione organy.

W uzasadnieniu do projektu nie wskazano jednak, jakie dodatkowe koszty będą musiały ponieść urzędy skarbowe.